Ruszył proces ws. brutalnego zabójstwa w Cerekwicy Starej

Oskarżony Eryk J.na sali rozpraw (fot. PAP/Tomasz Wojtasik)

Ruszył proces w głośnej sprawie zabójstwa w Cerekwicy Starej. Oskarżony Eryk J. niespełna rok temu zaatakował rodzinę swojej byłej partnerki. Jest oskarżony o podwójne zabójstwo, potrójne usiłowanie zabójstwa i uszkodzenie ciała. Podczas procesu, który właśnie ruszył, na niemal każde pytanie odpowiadał, że odmawia składania zeznań.

Zabił dwie osoby, kolejne trzy poważnie ranił. Jest akt oskarżenia

Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wlkp. skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 22-letniemu mieszkańcowi Jarocina, podejrzanemu o zabicie w...

zobacz więcej

Proces 22-letniego Eryka J. ruszył przed Sądem Okręgowym w Kaliszu.

Prokurator wskazał, że sprawca przygotowywał się do zbrodni. Kupił kilkanaście noży, dwa bagnety oraz kominiarkę. O godz. 1 w  nocy z 14 na 15 marca 2018 r. zaatakował rodzinę swojej byłej partnerki, która była wówczas w dziewiątym miesiącu ciąży. Najpierw zabił jej śpiących rodziców, potem ciężko ranił jej siostrę. Następnie wdarł się do pokoju 25-latki i zadał jej kilkanaście ciosów nożem, m.in. w brzuch.

Prokurator podkreślił, że motywacja – niechęć do przyjęcia na siebie roli ojca – zasługuje na szczególne potępienie.

Pełnomocnik pokrzywdzonych mówił, że najbardziej pokrzywdzona osoba straciła rodziców i dziecko; jest w fatalnym stanie, korzysta z pomocy psychologów, z terapii, próbuje wracać do normalnego życia.

Sąd przesłuchał pokrzywdzoną Natalię K. – byłą partnerkę oskarżonego – i jej siostrę. Kobieta nie chciała zeznawać w obecności sprawcy. Na środę wezwano kilkunastu kolejnych świadków.

Sąd odrzucił wniosek obrońców oskarżonego, którzy domagali się długoterminowej obserwacji psychiatrycznej. Opinia biegłych, według których oskarżony był poczytalny, jest dla sądu wystarczająca.

Pokrzywdzone Sabina K. i była partnerka oskarżonego Beata K. (fot. PAP/Tomasz Wojtasik)

źródło:
Zobacz więcej