Kornel Morawiecki: Olszewski mógł wcześniej zostać premierem, jednak nie przyjął warunków Wałęsy

Jan Olszewski (fot.arch. PAP)

– Kiedy prezydent Lech Wałęsa objął urząd, Tadeusz Mazowiecki zrezygnował z premierostwa. Pierwszym kandydatem na jego następcę nie był Jan Krzysztof Bielecki, a właśnie Jan Olszewski, tylko warunki personalne, które postawił Wałęsa, szczególnie ten, by Balcerowicz był ministrem finansów i gospodarki, były nie do przyjęcia przez Jana Olszewskiego. Sytuacja powtórzyła się także w 1991 r., ale Wałęsa ustąpił – powiedział w Polskim Radiu 24 Kornel Morawiecki, działacz opozycyjny w czasach PRL.

Polacy żegnają Jana Olszewskiego. Księga kondolencyjna w kancelarii premiera

W Kancelarii Premiera w Alejach Ujazdowskich w Warszawie udostępniona jest księga kondolencyjna wyłożona po śmierci premiera Jana Olszewskiego.

zobacz więcej

Marszałek senior Kornel Morawiecki wspominał w Polskim Radiu zmarłego w zeszłym tygodniu b. premiera Jana Olszewskiego.

Jak mówił, z Olszewskim „bliżej” poznali się, kiedy Morawiecki siedział w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie, a Olszewski był wówczas jego adwokatem. – To był początek 1988 roku – wspominał marszałek senior. – I wtedy w spotkaniach na Rakowieckiej poznałem go bliżej, bo pisałem przy nim list np. do generała (Wojciecha) Jaruzelskiego, który potem przeszedł do Wolnej Europy, on przeniósł ten list do Wolnej Europy – dodał.

– Pan mecenas był moim takim właściwie nie tylko adwokatem, ale takim trochę zausznikiem – ocenił Morawiecki. Podkreślił, że znaleźli z Olszewskim wspólny język, a więź i sympatia, która się wtedy między nimi zawiązała, przetrwała na dłużej.

Odnosząc się do politycznych wyborów Olszewskiego, Morawiecki przypomniał, że Olszewski nie uczestniczył w wyborach 4 czerwca. – Uczestniczył, co prawda w podstolikach Okrągłego Stołu różnych, ale miał bardzo krytyczny stosunek do tego mebla (Okrągłego Stołu) – powiedział, zaznaczając jednocześnie, że on sam także podzielał tę opinię. – Bo Jan Olszewski był z ducha takim społecznikiem, on był głęboko wrażliwy na ludzką krzywdę – podkreślił Morawiecki. – Jan Olszewski to nie tylko niepodległość, nie tylko niepodległość Polski, nie tylko jej bezpieczeństwo, ale Jan Olszewski to wielki człowiek „Solidarności”, wielki człowiek tej pierwszej „Solidarności” – zaznaczył. Dodał przy tym, że Olszewski miał „niezaprzeczalne zasługi” związane z rejestracją „Solidarności” i z jej statutem.

– Ale nie o to nawet chodzi, on naprawdę przeżywał tę sprawę, on tę transformację pookrągłostołową Leszka Balcerowicza itd. oceniał bardzo, bardzo krytycznie – powiedział marszałek senior.

Dodał jednocześnie, że Olszewski jest dla niego „wzorem i nauczycielem”.

Jan Olszewski odszedł w wieku 88 lat. Był premierem w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

źródło:
Zobacz więcej