Taksówkarze coraz bardziej zadłużeni. Rekordzista ma do oddania ponad 890 tys. zł

Średni dług taksówkarski notowany w KRD wynosi niespełna 13 tys. zł (fot. arch. PAP/Jakub Kamiński)

Branża taksówkarska jest winna swoim wierzycielom ponad 29 mln zł - poinformował Krajowy Rejestr Długów Biura Informacji Kredytowej. Jeszcze dwa lata temu było to o 10 mln zł mniej – podkreślono.

KRD: długi branży motoryzacyjnej w Polsce przekraczają 721 mln zł

Branża motoryzacyjna ma 721,1 mln zł długu. Najwięcej zobowiązań mają sprzedawcy komponentów i pojazdów, a nieco mniej warsztaty samochodowe -...

zobacz więcej

Jak podaje KRD „spośród 29 mln zł ponad 17 mln zł to długi wobec firm windykacyjnych i funduszy sekurytyzacyjnych. Nieco ponad 6 mln zł taksówkarze są winni bankom komercyjnym i spółdzielczym, spółkom faktoringowym i leasingowym, firmom pożyczkowym”.

„Kilkumilionowe zadłużenie to zaległości wobec operatorów telekomunikacyjnych, a ponad 700 tys. zł to długi wobec towarzystw ubezpieczeniowych. Nieco mniejsze zaległości branża taksówkarska posiada z tytułu hurtowych zakupów paliw, wynajmu pojazdów, zakupów części czy serwisu aut, a nawet usług kurierskich czy reklamowych” – zaznaczyło biuro.

„Bez wątpienia na zadłużenie taksówkarzy mają wpływ zatory finansowe” – podkreślił, cytowany w komunikacie prezes Adam Łącki.

„Współpraca z nierzetelnymi kontrahentami kosztuje bowiem taksówkarzy 24,5 mln zł. To blisko 85 proc. całego zadłużenia branży taksówkarskiej. Może to świadczyć o tym, że opóźnienia w płatnościach ze strony kontrahentów kładą się cieniem na bieżących zobowiązaniach przewoźników i są realnym zagrożeniem dla ich płynności finansowej” – wskazał.

Uciekł z taksówki, by nie płacić za kurs. W czasie ucieczki zasnął

25-letni krośnianin po zakończonym kursie taksówką do domu rzucił się do ucieczki, bo nie chciał zapłacić za przejazd. Jednak nie odbiegł daleko,...

zobacz więcej

KRD podał, że średni dług taksówkarski notowany w KRD wynosi niespełna 13 tys. zł, a najbardziej zadłużony taksówkarz to 72-letni mężczyzna, mieszkaniec województwa mazowieckiego, który posiada 3 zobowiązania na łączną kwotę ponad 891 tys. zł.

Według KRD dłużnik ten ma zaległości w funduszu sekurytyzacyjnym, firmie zajmującej się naprawą i instalacją maszyn oraz wobec drukarni.

„Najbardziej zadłużonym województwem jest mazowieckie (ponad 7,8 mln zł.), drugie jest śląskie z kwotą ponad 3,2 mln zł i pomorskie (ponad 3,1 mln zł). Najmniej zadłużone jest województwo opolskie z niespełna 100 tys. zł” – podkreślono.

W komunikacie KRD czytamy ponadto, że „w sierpniu 2018 r. GUS podał, że w ciągu roku o 8,5 proc. podrożały usługi transportowe, tymczasem jak grzyby po deszczu wyrastają przewoźnicy, którzy mimo podwyżki wciąż oferują pasażerom dumpingowe stawki”.

„Takich nielegalnych, ale tanich firm przewozowych w samej tylko Warszawie działa 30-40, we Wrocławiu co najmniej 5” – podano.

KRD BIK przypomina też, że „brak wymaganej licencji zagrożony jest karą 12 tys. zł, jeśli kierowca nie ma także ważnych badań psychologicznych i lekarskich, to kwota kar może wzrosnąć do 14 tys. zł”.

źródło:

Zobacz więcej