Przetarg na 100 mln zł. „Warunki faworyzują Huawei”

Zamawiającym jest Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe (PCSS) afiliowane przy Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN i siedem uczelni technicznych (fot. Pixabay/dlohner)

100 mln zł – nawet na taką kwotę szacowana jest wartość zamówienia instytutu PAN i siedmiu uczelni technicznych na klaster obliczeniowy. To największy przetarg na infrastrukturę od lat – pisze poniedziałkowy „Puls Biznesu”. Gazeta dodaje, że zainteresowani dostawcy twierdzą, iż jego warunki faworyzują Huawei.

Nowe technologie i cyfryzacja. Minister Ardanowski o przyszłości rolnictwa

– Przyszłość rolnictwa może zaskoczyć rozwiązaniami, których nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić – powiedział w sobotę minister rolnictwa. Jan...

zobacz więcej

Gazeta poinformowała, że 26 grudnia ub.r. opublikowano dokumentację jednego z największych przetargów sprzętowych w ostatnim czasie. Jego wartość jest szacowana na 80-100 mln zł. Przetarg dotyczy dostawy klastra obliczeniowego i systemu składowania danych wraz z systemem chłodzenia.

„Biorąc pod uwagę realia rynku i budżety uczelni – niespotykane zamówienie” – podkreślono w artykule.

Zamawiającym jest Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe (PCSS) afiliowane przy Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN i siedem uczelni technicznych. Gazeta przypomniała, że PCSS zarządza m.in siecią PIONIER, która łączy wszystkie uczelnie i instytuty badawcze.

„Przetarg jest otwarty, ale zainteresowani nim wykonawcy zgodnie twierdzą, że preferuje jednego dostawcę technologii – chińską firmę Huawei” – wskazuje „Puls Biznesu” i dodaje – powołując się na jednego z zainteresowanych – że „żaden polski dostawca nie jest w stanie spełnić wymogów startu w przetargu, a do tego parametry techniczne preferują Huawei”.

Przełomowy rok polskiej służby zdrowia. E-zdrowie nabiera tempa

To będzie przełomowy rok pod względem cyfryzacji polskiej służby zdrowia. O rynek walczą już firmy prywatne – donosi „Rzeczpospolita”.

zobacz więcej

Gazeta wskazała, że te uwagi znalazły odzwierciedlenie w odwołaniach do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). W trakcie rozprawy zamawiający zgodził się poluzować kryteria dopuszczenia do przetargu. Termin składania ofert został przesunięty z 31 stycznia na 5 marca.

„Było mało czasu na złożenie odwołań. Już po złożeniu wczytaliśmy się w specyfikację istotnych warunków zamówienia (SIWZ) i okazało się, że jest wiele innych wymogów, które preferują jednego dostawcę, więc postanowiliśmy odpuścić, bo kwestie w odwołaniu nie okazały się kluczowe i nie wyczerpują tematu” – mówi cytowany przez gazetę jeden z zainteresowanych wykonawców. Dodaje, że za kontrowersyjne wykonawcy uważają kryteria techniczne, które stanowią aż 40 proc. przy ocenie ofert.

„Zamawiający w sposób oczywisty preferuje serwery firmy Huawei i dąży do tego, aby niniejsze zamówienie zrealizował wykonawca oferujący rozwiązania oparte na produktach firmy Huawei” – czytamy w odwołaniu ZSK (Zakładu Systemów Komputerowych).


„Puls Biznesu” przytacza oświadczenie przedstawiciela PCSS, który nie zgadza się z zarzutami. „Zamawiający jednoznacznie wykazał, że istnieje na rynku wielu producentów, których rozwiązania posiadają cechy rzekomo unikalne dla produktów Huawei. W istocie więc wykonawcy składający oferty mogą zaoferować rozwiązania większości wiodących na rynku producentów sprzętu HPC” – podkreślił.

PKP Intercity chce kupić kolejnych 12 składów przyjaznych środowisku

PKP Intercity chce kupić kolejnych 12 składów przyjaznych środowisku w ramach wartej 7 mld zł strategii taborowej - podała w komunikacie spółka....

zobacz więcej

„Dokumentacja była przygotowywana przez specjalistów od ponad pół roku i jest bardzo sprytnie zrobiona. Owszem, znajdą się producenci, którzy spełniają i dostaną dodatkowe punkty za jedno lub dwa wymagania, ale wszystkie razem spełnia tylko jeden wykonawca. Trzeba patrzeć całościowo na wszystkie wymagania” – ocenia osoba zbliżona do przetargu, cytowana przez gazetę.

„Puls Biznesu” przypomina, że PCSS już od jakiegoś czasu współpracuje z Huawei. Przed kilkoma laty zakupiło sprzęt tej marki, a w 2015 r. powstało Centrum Innowacji PCSS-Huawei.

Gazeta zapytała PCSS, czy pieniądze od Huawei w ramach umowy na centrum innowacji mogą finansować działalność Poznańskiego Centrum lub samo postępowanie.

„Sam fakt utworzenia centrum innowacji nie oznacza powstania między PCSS a firmą Huawei przepływów pieniężnych. Ewentualne wynagrodzenie dla PCSS może wiązać się wyłącznie z prowadzeniem przez PCSS konkretnych prac badawczo-rozwojowych zleconych przez firmę Huawei. W chwili obecnej nie ma umów związanych z realizacją konkretnych prac badawczych w ramach CIO Huawei” – powiedział gazecie przedstawiciel PCSS.

źródło:

Zobacz więcej