Zastrzyk insuliny w kapsułce może uwolnić cukrzyków od uciążliwych iniekcji

Technologia zastrzyków w tabletkach może pomóc cukrzykom, ale nie tylko im (fot. pixabay/JooJoo41)

Wielu chorych na cukrzycę typu 2 musi codziennie wykonywać zastrzyki insuliny. Możliwość uwolnienia ich od tej uciążliwej czynności jest od lat celem badań. Zastrzyki w cukrzycy typu 2 może zastąpić kapsułka, która wstrzykuje insulinę w ścianę żołądka.

Suplement dla sportowców groźny dla mózgu

Suplement o nazwie L-norwalina, stosowany przez sportowców w celu zwiększenia siły i wytrzymałości mięśni, może uszkadzać komórki mózgu – informuje...

zobacz więcej

Kapsułkę o typowych dla tej postaci leku rozmiarach opracowali naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) – informuje czasopismo „Science”. Zawiera ona maleńką igłę, wykonaną ze skompresowanej insuliny, która uwalniana jest w żołądku.

Ostry koniec igły został wykonany z niemal 100 proc. skompresowanej, liofilizowanej insuliny przy wykorzystaniu tego samego procesu, jaki stosuje się formując tabletki. Natomiast pozostałą część igły, która nie przebija ściany żołądka, stanowi inny, biodegradowalny materiał.

Wewnątrz kapsułki igła przymocowana jest do napiętej sprężynki, przytrzymywanej przez wykonany z cukru dysk. Po połknięciu, pod wpływem wilgoci, cukier się rozpuszcza, a igła wbija w ścianę żołądka.

Jak wykazały badania na zwierzętach, kapsułka może dostarczyć dość insuliny, aby obniżyć poziom cukru do porównywalnego z uzyskiwanym dzięki zastrzykom przezskórnym. Za jej pomocą można również podawać inne leki, będące białkami, które podane doustnie w zwykły sposób uległyby strawieniu.

Mogą to być np. leki immunosupresyjne stosowane w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów lub choroby zapalnej jelit.

Kilka lat wcześniej ten sam zespół opracował pigułkę pokrytą licznymi maleńkimi igiełkami, które mogły wstrzykiwać leki w wyściółkę żołądka lub jelita cienkiego.

Nowe geny związane z AMD ważną przyczyną utraty wzroku

Udało się zidentyfikować nowe geny związane z rozwojem zwyrodnienia plamki AMD – informuje pismo „Clinical Epigenetics”.

zobacz więcej

W nowej kapsułce zastosowano tylko jedną igłę, co pozwoliło uniknąć uwalniania leku do światła żołądka, gdzie uległby strawieniu nie wywierając efektu leczniczego.

Ponieważ ściany żołądka nie mają receptorów bólowych, twórcy przypuszczają, że pacjenci nie będą odczuwali ukłucia. Kapsułkę zaprojektowano tak, by samoczynnie przylegała do ściany żołądka i wbijała w nią igłę niezależnie od ruchów pacjenta i skurczów żołądka.

Inspiracją dla naukowców była skorupa afrykańskiego żółwia lamparciego, który dzięki mocno wysklepionemu pancerzowi łatwo wraca do prawidłowej pozycji po przewróceniu na grzbiet.

Po wbiciu się igły w ścianę żołądka insulina rozpuszcza się z szybkością, którą można kontrolować przy przygotowywaniu kapsułki. Podczas badania całkowite uwolnienie insuliny do krwioobiegu trwało około godziny.

Podczas pierwszych testów na świniach naukowcy z powodzeniem udawało się dostarczać do 300 mikrogramów insuliny. Niedawno dawkę udało się zwiększyć do 5 miligramów, co jest porównywalne z ilością, jaką pacjent z cukrzycą typu 2 musiałby sobie wstrzyknąć.

Po uwolnieniu zawartości wykonana z biodegradowalnego polimeru oraz elementów ze stali nierdzewnej kapsułka przechodzi bezproblemowo przez układ trawienny.

źródło:

Zobacz więcej