Politycy o konferencji bliskowschodniej: Polska ważnym ogniwem równowagi

– Konflikty, które są między krajami arabskimi, bledną przy tym zagrożeniu egzystencjalnym, które zostało stworzone wobec Izraela – powiedział w TVP Info prof. Andrzej Zybertowicz, komentując w programie „Woronicza 17” wyzwania stojące przed zbliżającą się konferencją bliskowschodnią w Warszawie. Według Marka Balta (SLD) organizując w Polsce konferencję „wkładamy palce pomiędzy nie swoje drzwi i nie swoją futrynę”. Ryszard Czarnecki (PiS) wskazał natomiast na ważne miejsce Polski w polityce międzynarodowej.

Konferencja bliskowschodnia w Warszawie bez Palestyńczyków

Przewodniczący Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas i ambasada palestyńska w Polsce poinformowali, że delegacja palestyńska nie weźmie udziału w...

zobacz więcej

W dniach 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się spotkanie ministerialne poświęcone budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, organizowane wspólnie przez Polskę i Stany Zjednoczone. Swoją obecność potwierdzili m.in. wiceprezydent USA Mike Pence i amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo, przedstawiciele państw europejskich oraz krajów regionu Zatoki Perskiej. Udziału w konferencji odmówił natomiast Iran.

Prof. Andrzej Zybertowicz z Kancelarii Prezydenta zapytany o oczekiwania Andrzeja Dudy wobec tego spotkania wskazał, że „na poziomie Unii Europejskiej bardzo silne są postawy antyizraelskie, wiele grup politycznych w UE nie dostrzega tego, że Iran stanowi fizyczne, egzystencjalne zagrożenie dla jedynego kraju demokratycznego na Bliskim Wschodzie”. W tej sytuacji nasz kraj, od lat starający się „utrzymać pewną równowagę w sporze między Izraelem a krajami arabskimi”, może okazać się ważnym ogniwem.

– Polska, która z jednej strony blokowała w UE pewne nieprzemyślane posunięcia antyizraelskie i ma dobre kontakty z krajami arabskimi chce być miejscem, gdzie uda się chociaż częściowo odzyskać równowagę (na Bliskim Wschodzie – red.), bo konflikty, które są między krajami arabskimi, bledną przy tym zagrożeniu egzystencjalnym, które zostało stworzone wobec Izraela – podkreślił prof. Zybertowicz.

Drugi stopień alarmowy BRAVO-CRP w Warszawie

Premier Mateusz Morawiecki wprowadził stopień alarmowy BRAVO-CRP (2. w czterostopniowej skali dot. bezpieczeństwa teleinformatycznego), który...

zobacz więcej

„Zrobiliśmy sobie wroga”

Takich nadziei nie ma Dariusz Standerski z Wiosny Roberta Biedronia. – Ta konferencja symbolizuje polską politykę zagraniczną, bo jest tak samo nieprzygotowana – powiedział.

Bardzo krytyczny wobec konferencji okazał się również Jan Filip Libicki (PSL). – Z kraju, z którym mieliśmy poprawne stosunki, czyli z Iranu, zrobiliśmy sobie ostrego przeciwnika – ocenił.

Według Marka Balta (SLD) organizując w Polsce konferencję bliskowschodnią „wkładamy palce pomiędzy nie swoje drzwi i nie swoją futrynę”. – Przypomnę, że bez Iranu nie udałoby się pokonać Państwa Islamskiego – dodał.

Kolejna ważna konferencja

Europoseł Ryszard Czarnecki (PiS) wyraził natomiast zadowolenie z tego, w ciągu niespełna roku w naszym kraju jest organizowana trzecia już bardzo ważna konferencja – po Zgromadzeniu Parlamentarnym NATO Warszawie i Szczycie Klimatycznym w Katowicach. – To świadczy o tym, że Polska jest ważnym punktem odniesienia w polityce zagranicznej – podkreślił.

Zdaniem reprezentującego ugrupowanie Kukiz ’15 Grzegorza Długiego jeszcze nie czas na ocenianie konferencji i należałoby zachować w tej sprawie powściągliwość, gdyż chodzi o sprawy dotyczące naszych relacji międzynarodowych i naszego również bezpieczeństwa.

źródło:
Zobacz więcej