Małysz: nasi zawodnicy to nie są maszyny

Piotr Żyła po skoku w Lahti (fot. PAP/EPA/KIMMO BRANDT)

„Pamiętajmy, że nasi zawodnicy to nie są maszyny” – podkreślił na Facebooku Adam Małysz, pisząc o sobotnim konkursie drużynowym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lahti. Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Jakub Wolny zajęli w nim czwarte miejsce.

Polscy skoczkowie tuż za podium w Lahti

Zaledwie 3,8 punktu zabrakło polskim skoczkom do zajęcia trzeciego miejsca w konkursie drużynom w fińskim Lahti. Jakub Wolny, Piotr Żyła, Dawid...

zobacz więcej

Triumfowali Austriacy, którzy wyprzedzili Niemców o 11 punktów. Polacy stracili do nich 27,9 pkt, a do Japończyków zabrakło im zaledwie 3,8 pkt.

„Walka o miejsce na podium była zacięta, ale dzisiejsze skoki naszych reprezentantów były zbyt nierówne, by skutecznie rywalizować o trzecią lokatę z Japończykami. Zabrakło szczególnie metrów Kuby Wolnego. Z drugiej strony pamiętajmy, że nasi zawodnicy to nie są maszyny. Był to dopiero trzeci raz, kiedy prowadzonych przez Stefana Horngachera Polaków zabrakło na podium drużynówki!” – napisał słynny przed laty skoczek, a obecnie dyrektor w Polskim Związku Narciarskim.

W Pucharze Narodów Polacy utrzymali prowadzenie. Drugich Niemców wyprzedzają o 314 pkt.

„Przed zawodami czytałem komentarze, że skoro zespół niemiecki jest osłabiony brakiem Eisenbichlera (Markusa – red.), zyskamy nawet kilkaset punktów nad tymi rywalami w Pucharze Narodów. Tymczasem to Niemcy odrobili do nas 100 punktów... Właśnie dlatego nie lubię takich spekulacji i zapowiedzi, bo potem na skoczni dzieje się coś zupełnie innego” – zwrócił uwagę Małysz.

W niedzielę w Lahti zostanie rozegrany konkurs indywidualny. Początek zawodów o godzinie 16.15. Z Polaków – oprócz czwórki, która rywalizowała w drużynie – wystąpią także Maciej Kot i Paweł Wąsek.

źródło:

Zobacz więcej