Najsłynniejszy szop świata nie żyje. Był pierwowzorem Rocketa ze „Strażników Galaktyki”

Słynny szop Oreo zmarł w wieku 10 lat (fot. Facebook/Quinta Layla)

Szop pracz Oreo, który stał się pierwowzorem filmowego Rocketa z serii „Strażnikcy Galaktyki”, zmarł w wieku 10 lat. Informacja o jego śmierci pojawiła się na oficjalnym fanpage'u serii.

Łosie latały nad Kalifornią. Powód: zapewnienie genetycznej różnorodności [WIDEO]

Kalifornijski departament ryb i dzikich zwierząt opublikował zdjęcia z bezkrwawego „przechwytywania” dzikich łosi. Przez cztery dni leśnicy m.in....

zobacz więcej

Słynny szop zmarł po krótkiej chorobie. O śmierci zwierzęcia poinformowała jego opiekunka, Quinta Layla. Kobieta ze smutkiem wspominała zmarłego przyjaciela, nazywając go „niesamowitym ambasadorem szopów na całym świecie”.

Quinta Layla zajmowała się Oreo od pierwszych dni jego życia. Wykarmiła go, gdy okazało się, że matka Oreo nie ma mleka, i przez dziesięć lat pozostawała jego opiekunką.

Oreo zmarł przedwcześnie, gdyż szopy w niewoli dożywają nawet dwudziestu lat.
Postać Rocketa pojawiła się w komiksie Marvela w 1976 roku. Oreo stał się pierwowzorem filmowej wersji bohatera – to na podstawie jego wyglądu odwzorowano komputerowo słynnego członka Strażników Galaktyki.



Filmowy Rocket powróci na ekrany 25 kwietnia tego roku w filmie „Avengers: Endgame” jako jedyny członek Strażników Galaktyki ocalały podczas czystki Thanosa.

źródło:
Zobacz więcej