Antoni Macierewicz: Tak brzmiały ostatnie słowa Jana Olszewskiego

– Chciałem przypomnieć jego ostatnie słowa, które zanotowała koleżanka przy nim dyżurująca: „Nie jestem w obowiązku, żeby się poddawać” - to jest zdanie, które przed śmiercią wielokrotnie powtarzał – powiedział w „Gościu Wiadomości” Antoni Macierewicz. – Ustępując z funkcji premiera, zadał dramatyczne pytanie, czyja będzie Polska. Z tym pytaniem, jako spadkiem, zostawił nas Jan Olszewski – dodał Piotr Naimski.

Żona Jana Olszewskiego: Do końca czuwał przy nim Antek Macierewicz

– Antek [Macierewicz] zapewnił mnie, że mój mąż nie cierpiał. Był przy Janku w szpitalu do końca – powiedziała w rozmowie z „Super Expressem” Marta...

zobacz więcej

Obaj politycy wspominali zmarłego w czwartek byłego premiera Jana Olszewskiego.

Zdaniem Macierewicza ostatnie słowa Olszewskiego „świadczyły o jego determinacji, sile wewnętrznej i świadomości, że przed Polską są trudne zadania i nie wolno nam się poddawać”.

– Jan Olszewski był człowiekiem, który nigdy nie byłby gotów pójść na układ z Rosją przeciwko Niemcom czy z Niemcami przeciwko Rosji. Miał świadomość, że tutaj, w Europie Centralnej, trzeba zbudować siłę w oparciu o własne możliwości gospodarcze i militarne, we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, która pozwoli Polsce być jednym ze współtwórców i współgospodarzy Europy, a nie narzędziem któregoś z mocarstw – kontynuował Macierewicz.

Jak dodawał Naimski, Olszewski „był dalekowzrocznym politykiem, a nie politykiem, który doraźnie rozumuje, doraźnie podejmuje decyzje. Widział konsekwencje tego, co działo się przy tzw. przełomie, widział je długofalowo, i był przekonany, że miejsce Polski będzie zależało od nas, Polaków. Że nikt dla nas za darmo nic nie zrobi”.

źródło:
Zobacz więcej