Raport

Epidemia koronawirusa

Partia Biedronia może nie uzyskać subwencji. Nie ma jasności co do źródeł jej finansowania

Biedroń twierdził, że sfinansował kongres partii z przychodów ze sklepu internetowego (fot. wiosnabiedronia.pl)

Sklep Roberta Biedronia promuje jego politykę. A to może być dla PKW podstawą do odrzucenia sprawozdania finansowego partii, co oznacza utratę ewentualnej subwencji – informuje portal polskieradio24.pl. Według jego ustaleń przy finansowaniu nowego stronnictwa mogło dojść do przestępstwa.

„Program partii Roberta Biedronia narusza Konstytucję RP”

Wśród przedstawionych w trakcie konwencji założycielskiej partii Wiosna postulatów znalazły się propozycje jednoznacznie niezgodne z obowiązującą...

zobacz więcej

Kilka dni przed kongresem partii Wiosna, który zorganizowano na warszawskim Torwarze, Robert Biedroń twierdził na antenie TVN24, że dzięki swojemu sklepowi internetowemu zebrał kilkaset tys. zł. Te fundusze miały posłużyć na organizację kongresu, z nich ma też być sfinansowany planowany na luty objazd po Polsce.

Tymczasem, jak mówi cytowany przez portal adwokat Dawid Antonik, „pozyskiwanie środków finansowych, a także darowizn o charakterze niepieniężnym, przez partię polityczną, od podmiotów gospodarczych a także stowarzyszeń i fundacji, jest przestępstwem ściganym z urzędu”.

– Jeśli fundacja lub firma przekaże takie środki partii lub dokona płatności np. za salę na spotkanie partyjne, mamy do czynienia z przestępstwem, które popełnia zarówno darczyńca, jak i obdarowany – wyjaśnia Mec. Antonik.

– Oczywiście do rozstrzygania czy doszło do czynu zabronionego powołane są prokuratura i sądy, gdyż tylko one mogą wszechstronnie zbadać realia takiej sprawy – dodaje.

Centralny Ośrodek Sportu, który wynajął Biedroniowi halę na kongres, nie odpowiedział na pytanie, jaki podmiot uiścił należność za usługę.

Gasiuk-Pihowicz: Mój mąż ponosi odpowiedzialność za kwestie finansowe kampanii wyborczej

– Pełnomocnik finansowy, którym był mój mąż, ponosi odpowiedzialność za kwestie finansowe kampanii wyborczej i my jesteśmy tego świadomi – zapewnia...

zobacz więcej

Również gdyby nie doszło do przepływu środków między sklepem a partią, oba podmioty mogą znaleźć się w tarapatach. Nawet gdy przekazano same tylko „wartości niepieniężne” podmiot, który jest darczyńcą i obdarowana partia popełniają przestępstwo.

Zdaniem portalu polskieradio24.pl sklep promuje ugrupowanie, lidera i jego myśl polityczną. Na stronie sklepu, poniżej zdjęcia Roberta Biedronia czytamy: „każdy zakup wspiera mój projekt i przybliża nas do realizacji planów na rzecz lepszej Polski”.

Taka sytuacja stanowi dla Państwowej Komisji Wyborczej przesłankę do odrzucenia sprawozdania finansowego partii, co oznacza również nieprzyznanie jej subwencji. Portal Polskiego Radia powołuje się tu na „bliźniaczy przypadek partii KORWiN”.

źródło:
Zobacz więcej