Stan Borys trafił do szpitala. „Walczyliśmy o jego życie”

Stan Borys przez kilka dni walczył o życie (fot. arch.PAP/Grzegorz Michałowski)

77-letni Stan Borys w ciężkim stanie trafił do szpitala. Przez kilka dni lekarze walczyli o życie artysty. Jak donosi „Super Express”, lekarze podejrzewają, że Borys przeszedł udar mózgu. „Mam nadzieję, że najgorsze już za nami” – mówi partnerka muzyka.

Kornel Morawiecki w szpitalu. Dziś przejdzie poważną operację

Kornel Morawiecki przejdzie dziś poważną operację. – To będzie dość poważny zabieg na narządach wewnętrznych w jamie brzusznej – mówi w rozmowie z...

zobacz więcej

Kilka dni temu Stan Borys miał skarżyć się na silne bóle głowy, co zostało zignorowane przez jego bliskich. Przed weekendem artysta nagle zasłabł. Wezwana została karetka, która przewiozła go w ciężkim stanie do szpitala.

Jak donosi „SE”, pierwsze godziny po przewiezieniu Stana Borysa do szpitala były walką o jego życie. „Jestem przy nim cały czas. Mam nadzieję, że najgorsze już za nami. Walczyliśmy o jego życie, teraz walczymy o jego zdrowie” – powiedziała partnerka artysty, Anna Maleady.

Z informacji gazety wynika, że Stan Borys odzyskał przytomność, lecz jest bardzo osłabiony. W środę ma zostać przewieziony do innego szpitala w Warszawie, gdzie poddany zostanie szczegółowym badaniom.

źródło:
Zobacz więcej