Nazwał Ogórek k***ą, był suflerem Donalda Tuska

„Po atakach na Ogórek, ciche niegdyś podszepty Palikota słychać tym razem wyraźnie” (fot. arch. PAP/Rafał Guz)

Dzisiejszy wpis szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, w którym pośrednio odnosi się on do ataku na dziennikarkę TVP Magdalenę Ogórek, wzbudził wiele krytycznych komentarzy internautów. M.in. przypomniano wypowiedź Tuska z 2007 r., w trakcie której zdaje się on korzystać z podpowiedzi siedzącego obok Janusza Palikota – tego samego, który komentując atak na Ogórek nazwał ją „k***ą”.

„Jawne usprawiedliwienie agresji”. Internauci o szokującym wpisie Tuska

Przewodniczący Rady Europejskiej na swoim koncie na Twitterze zamieścił wpis, który wzbudził wiele kontrowersji wśród internautów. Słowa Tuska nie...

zobacz więcej

Na Twitterze byłego dziennikarza TVN Daniela Liszkiewicza pojawił się materiał z października 2007 r., na którym widać Donalda Tuska i Janusza Palikota.

– Uważam za rzecz wyjątkowo obrzydliwą, kiedy politycy uprawiają taką nekrofilię polityczną – mówi Tusk. Jeśli uważnie wsłuchać się w słowa przewodniczącego Rady Europejskiej, można zauważyć jak słowo „nekrofilia” jest mu podpowiadane z boku.

„Po wczorajszych atakach na Magdalenę Ogórek, ciche niegdyś podszepty Palikota słychać tym razem wyraźnie” – skomentował sytuację Liszkiewicz.

Tusk staje w obronie ludzi atakujących dziennikarzy TVP

„Kłamstwo organizowane przez władzę za publiczne pieniądze to perfidna i groźna forma przemocy, której ofiarami jesteśmy wszyscy. I wszyscy powinni...

zobacz więcej

O Palikocie znów zrobiło się głośno w ostatnich dniach, w związku z jego tweetem, w którym wulgarnie nazwał Magdalenę Ogórek. W odpowiedzi na wpis dziennikarki „Gazety Wyborczej” Dominiki Wielowieyskiej dotyczący ataku na nią napisał: „Ale co robić z k***ą?”.

Były poseł przeprosił Ogórek, deklarując wpłatę 5 tys. zł na wyznaczony przez nią cel, jednak wielu internautów wskazywało, że kwota ta jest niewielka, jeśli wziąć pod uwagę majątek Palikota.

Na temat ataku na media publiczne wypowiedział się dziś również sam Tusk. Na Twitterze napisał: „Kłamstwo organizowane przez władzę za publiczne pieniądze to perfidna i groźna forma przemocy, której ofiarami jesteśmy wszyscy. I wszyscy powinni solidarnie, w ramach prawa, przeciw temu kłamstwu protestować”. Jak skomentował te słowa w rozmowie z portalem tvp.info politolog dr Artur Wróblewski, „w pewnym sensie legitymizują one atak na dziennikarkę TVP”.

źródło:
Zobacz więcej