Ardanowski: Incydent z ubojem zwierząt został wyolbrzymiony

Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Incydentalna sprawa związana z nielegalnym ubojem zwierząt została wyolbrzymiona do niewyobrażalnych rozmiarów – uważa Jan Krzysztof Ardanowski. Zdaniem ministra rolnictwa grozi to wizerunkowi nie tylko mięsa z Polski, ale polskiej żywności na świecie.

Minister rolnictwa: Nie będzie pobłażliwości dla osób zamieszanych w nielegalny ubój bydła

– Nie będzie żadnej pobłażliwości dla osób, które były zamieszane w nielegalny ubój bydła pokazany w reportażu TVN – powiedział w Odolionie...

zobacz więcej

Szef resortu rolnictwa dodał, że Polska jest coraz bardziej liczącym się eksporterem żywności na świecie.

– Jesteśmy jednym z głównych graczy na światowych rynkach żywności i kwestionowanie wizerunku polskiej żywności, podkreślanie patologii, która została wskazana przez działającego – jak sądzę – w dobrzej wierze dziennikarza może zaszkodzić temu wizerunkowi – zaznaczył minister.

Telewizja TVN wyemitowała reportaż o nielegalnym uboju chorych krów, który odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego w rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. W zeszłym tygodniu Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o cofnięciu zgody na prowadzenie działalności rzeźni, w której – jak wynikało z reportażu – ubijano chore krowy i sprzedawano ich mięso.

Resort rolnictwa przekazał także, że zabezpieczone mięso zostało przebadane. – Nie stwierdzono zagrożeń biologicznych. Jednak na zasadzie ostrożności całe mięso z ubojni jest wycofywane, gdyż prowadzono tam działania niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa – podkreśliło MRiRW.

Rzeczniczka KE Anca Paduraru poinformowała, że mięso z nielegalnego uboju krów w rzeźni w Polsce trafiło do 14 krajów Unii Europejskiej. Oprócz Polski są to: Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Węgry, Litwa, Łotwa, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja, Niemcy i Słowacja.

Minister rolnictwa: Protesty rolnicze mają charakter polityczny

Rolnicy zablokowali drogi w 30 miejscach w kraju. Demonstrują w związku ze stratami z powodu strat afrykańskiego pomoru świń i braku...

zobacz więcej

Jak mówił Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk, mięso z nielegalnego uboju trafiło do ponad 20 punktów w kraju. Niemczuk przekazał również, że łącznie z nielegalnego uboju pochodziło ok. 9,5 tony mięsa, z czego 2,7 tony sprzedano za granicę. Rzeźnia z powiatu Ostrów Mazowiecka, w której dokonywano nielegalnego uboju, została zamknięta.

„Porozumienie rolnicze” – tak ma się nazywać instytucja dialogu społecznego, która ma się zająć rozwiązywaniem problemów rolnictwa – poinformował Ardanowski.

– Polskie rolnictwo funkcjonuje w rozbiciu, bez powiązań strukturalnych, relacje między rolnikami i przetwórcami są pozrywane, nie ma właściwie żadnego obszaru dyskusji między producentami a konsumentami, nie ma dyskusji o relacjach między polską produkcją rolną a handlem i dystrybucją – mówił minister.

Jak dodał, powstała więc propozycja stworzenia instytucji dialogu społecznego w rolnictwie, tak by rozwiązać problemy między grupami interesariuszy w całym łańcuchu od producenta do konsumenta.

– Chcemy, żeby ta zinstytucjonalizowana forma dialogu nazywała się »Porozumieniem rolniczym«–powiedział Ardanowski. Chodzi o to, żeby rozpocząć debatę nad zmianami w polskim rolnictwie – zaznaczył minister.

Do Polski przylecą inspektorzy KE, aby zbadać sprawę nielegalnego uboju krów. Ich wizyta potrwa do 8 lutego.

źródło:

Zobacz więcej