Pod samicą żubra zarwał się lód. Na ratunek ruszyli strażacy i przyrodnicy

Pod samicą żubra zarwał się lód (zdjęcie ilustracyjne) (fot. Marka/UIG via Getty Images)

W niedzielę na obszarze Drawieńskiego Parku Narodowego doszło do niecodziennej sytuacji. Na Jeziorze Ostrowieckim pod młodą samicą żubra zarwał się lód. Na pomoc ruszyli strażacy i przyrodnicy. Żubrzyca zawdzięcza życie nauczycielowi z Drawna, który wypatrzył ją w jeziorze.

Więzienie za okrucieństwo wobec zwierząt. Wyrok utrzymany

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał w piątek wyrok sądu pierwszej instancji skazujący na 2,5 roku bezwzględnego więzienia właściciela gospodarstwa w...

zobacz więcej

Jak poinformował dyr. Drawieńskiego Parku Narodowego Paweł Bilski, będący na wycieczce nauczyciel natychmiast wezwał pomoc. Zawiadomił straż pożarną i służby parku narodowego, a te Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Szczecinie oraz Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze (ZTP), opiekujące się żubrami w tym regonie.

W akcji wzięło udział około 60 ludzi. Zadanie nie było łatwe, bo zwierzę utknęło w lodzie w odległości ok. 300 metrów od brzegu. Do tego w miejscu, gdzie jest strome zbocze, które uniemożliwiało dojazd ciężkiego sprzętu nad samą wodę.

Strażacy korzystając ze specjalistycznego sprzętu pływającego, przekuwając się przez warstwę lodu, dotarli do uwięzionego w przerębli zwierzęcia. Trzymając głowę żubrzycy nad wodą, pomogli jej dopłynąć do brzegu. Następnie przy użyciu węży strażackich wyciągnięto ważące około 300 kg zwierzę z wody.

Młoda samica żubra została okryta kocami termicznymi i podano jej tlen. Po kilku godzinach odzyskała siły.

„Losy około dwuletniej żubrzycy – nazwanej „Macieja”, na cześć nauczyciela, który ją znalazł – przyrodnicy będą mogli śledzić dzięki założonej jej obroży telemetrycznej. Umożliwi to poznanie tras jej wędrówek, a także szybką reakcję, gdyby znowu wpadła w tarapaty – powiedział dyrektor Bilski.


Dodał, że przyrodnicy z DPN dziękują wszystkim osobom zaangażowanym w akcję. Gdyby nie szybka reakcja i profesjonalne działanie, młody osobnik nie miałby większych szans na przeżycie w lodowatej wodzie. W akcji brali udział strażacy ochotnicy z Dobiegniewa (woj. lubuskie) i Wałcza (woj. zachodniopomorskie).

Jak przekazał Paweł Bilski, na terenie samego Drawieńskiego Parku Narodowego nie bytuje żadne stado żubrów, ale zwierzęta te często zapuszczają się tam podczas swoich wędrówek. Wolne stado żubrów żyje dość niedaleko, w okolicach Wałcza i Mirosławca.

źródło:

Zobacz więcej