Zandberg o bohaterach walki z sowiecką okupacją: To polscy faszyści i bandyci

Zandberg określa pamięć o żołnierzach Niepodległej mianem „chorego kultu zbrodniarzy”, który „zafundowali Polsce wspólnie Kaczyński i Tusk” (fot. PAP/Marcin Obara)

– Tak jak faszyści niemieccy, faszyści polscy także nienawidzili mniejszości – oświadczył Adrian Zandberg określając tym epitetem Żołnierzy Wyklętych. Lider partii Razem uważa, że należy zlikwidować święto państwowe ku ich czci.

Ratusz: Marsz Powstania Warszawskiego nawiązywał do pochodów faszystów i nazistów

Hasła żołnierzy podziemia niepodległościowego, emblematy narodowe oraz „kształt i sposób noszenia” opasek z falangą zdaniem warszawskiego ratusza...

zobacz więcej

„Bury”, „Szary”, „Łupaszka” czy „Wołyniak” byli zbrodniarzami. Ich oddziały podpalały ludzi żywcem, mordowały cywilów, gwałciły – uważa lewicowy polityk.

– Jeżeli poważnie traktujemy pamięć o tragicznych latach powojennych, jeżeli chcemy uczciwej historii, to święto należy zlikwidować – twierdzi Zandberg, który określa pamięć o Żołnierzach Wyklętych mianem „chorego kultu zbrodniarzy”, który „zafundowali ją Polsce wspólnie Kaczyński i Tusk”.

– Samorządowcy z PO paradują w koszulkach ze zbrodniarzami. Do dziś można znaleźć grafiki, na których Platforma Obywatelska czci „Łupaszkę”. Ten kult zorganizowało państwo i samorządy, przy poparciu całej prawicy – ubolewa lewicowiec.

Mianem zbrodniarzy, bandytów i zbirów określała żołnierzy podziemia niepodległościowego już stalinowska propaganda. Wyklęci wielokrotnie przeprowadzali operacje odwetowe przeciw sowieckim kolaborantom, między innymi funkcjonariuszom UB i MO odpowiedzialnym za represje i mordy na Polakach.

źródło:
Zobacz więcej