Kozłowska działa w całej Europie. Verhofstadt: Kozłowska prześladowana w Mołdawii

Guy Verhofstadt, przywódca liberalnej frakcji ALDE w Parlamencie Europejskim (fot. Christophe Licoppe/Photonews via Getty Images)

Guy Verhofstadt, przywódca liberalnej frakcji ALDE w Parlamencie Europejskim, w piątek na Twitterze opublikował list w obronie prezes fundacji Otwarty Dialog Ludmiły Kozłowskiej, w którym ocenił, że jest ona prześladowana przez władze Mołdawii.

ABW: Ludmiła Kozłowska została objęta zakazem wjazdu do Polski i UE

Szef ABW wydał negatywną opinię dot. wniosku Ludmiły Kozłowskiej o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE; w rezultacie została ona...

zobacz więcej

„To mój list w obronie Ludmiły Kozłowskiej, ukraińskiej działaczki praw człowieka, pracującej bezpiecznie w Belgii, która teraz jest prześladowana przez władze w Mołdawii” – napisał polityk, udostępniając na Twitterze list.

W dokumencie tym lider europejskich liberałów nazwał wydalenie Kozłowskiej przez polskie władze w sierpniu ubiegłego roku „nielegalnym” i „pozbawionym wiarygodnych dowodów, dających podstawę” do tego działania.

Według Verhofstadta wydalenie Kozłowskiej, które określił jako nadużycie przez polski rząd Systemu Informacyjnego Schengen, spotkało się z „ostrą międzynarodową krytyką”.

W kontekście mołdawskim Verhofstadt przywołał rezolucję PE z listopada 2018 roku, w której wyrażono głębokie zaniepokojenie z powodu pogarszających się standardów demokratycznych w tym kraju, w szczególności w kwestii praworządności i niezawisłości sądownictwa.

Dodał, że od 2016 roku Kozłowska oraz Otwarty Dialog prowadzą działania na rzecz obrony praw człowieka i praworządności w tym kraju.

„Krajowy superoligarcha Vladimir Plahotniuc osobiście wezwał parlament, kontrolowany przez jego Demokratyczną Partię Mołdawii, do otwarcia wątpliwego postępowania w sprawie »ingerencji Fundacji Otwarty Dialog i Ludmiły Kozłowskiej w sprawy wewnętrzne Republiki Mołdawii oraz finansowania przez nie partii opozycyjnych«” – napisał polityk.

SBU wszczęła dochodzenie przeciwko Ludmile Kozłowskiej

Próba naruszenia integralności Ukrainy i zdrada stanu to przestępstwa, o które SBU podejrzewa prezes Fundacji Otwarty Dialog Ludmiłę Kozłowską. W...

zobacz więcej

Zdaniem Verhofstadta postępowanie to oparte jest na fikcyjnych oskarżeniach. Wskazuje, że „finansowanie partii opozycyjnych to tak naprawdę jednorazowe pokrycie kosztów podróży dwóch czołowych liderów opozycji”. W ramach postępowania, jak pisze polityk, „mołdawskie władze próbują teraz ścigać Kozłowską i żądają, by stawiła się na przesłuchanie w Kiszyniowie 15 lutego”.

W związku z tym Verhofstadt apeluje do belgijskich władz, by te w przypadku otrzymania od strony mołdawskiej wniosku o pomoc prawną czy ekstradycję uznały to za „polityczne prześladowanie, mające na celu wywarcie nacisku na obrońcę praw człowieka”.

Kozłowska w reakcji na list Verhofstadta napisała na swoim twitterowym koncie: „Jestem zaszczycona, że mam takie wsparcie! W rzeczy samej Mołdawia, kraj z poważnymi naruszeniami rządów prawa, jak stwierdził Parlament Europejski, obecnie próbuje wykorzystać mnie i Fundację Otwarty Dialog w charakterze usprawiedliwienia prześladowania opozycji i uniemożliwienia jej (opozycji) udziału w wyborach! Wstyd!”.

24 lutego w Mołdawii odbędą się wybory parlamentarne.

W ubiegłym tygodniu mołdawskie media poinformowały, że prokuratura ponownie wezwała na przesłuchanie Kozłowską w sprawie „prania pieniędzy, szpiegostwa i nielegalnego finansowania partii”. Po raz pierwszy Kozłowska została wezwana na przesłuchanie przez wydział prokuratury do zwalczania przestępczości zorganizowanej pod koniec grudnia, jednak nie przybyła do Kiszyniowa.

Sprawę przeciwko niej wszczęto na podstawie raportu utworzonej w październiku 2018 roku parlamentarnej komisji śledczej, której celem było zbadanie możliwych ingerencji Kozłowskiej i Otwartego Dialogu w wewnętrzne sprawy Mołdawii oraz finansowanie przez nie partii politycznych.

Wystąpienie Ludmiły Kozłowskiej w Bundestagu. Zdecydowana reakcja polskich władz

Podsekretarz stanu w MSZ Andrzej Papierz spotkał się z ambasadorem Republiki Federalnej Niemiec Rolfem Nikelem w związku z wydaniem przez Niemcy...

zobacz więcej

W raporcie komisji stwierdzono m.in., że fundacja Kozłowskiej ingerowała w wewnętrzne sprawy Mołdawii, a środki finansowe organizacji pochodziły m.in. z „rosyjskich instytucji wojskowych, pieniędzy z rajów podatkowych, z »rosyjskiego laundromatu« (pralni pieniędzy), ze schematów prania pieniędzy i z kradzieży z mołdawskich banków”.

Kredyt bankowy, o którym mowa w raporcie, figuruje w sprawie karnej przeciwko biznesmenowi Veaceslavovi Platonowi, którego interesy, jak wskazano w raporcie, lobbowała fundacja Kozłowskiej.

Platon, jeden z najbogatszych ludzi w kraju, odbywa karę więzienia za pranie brudnych pieniędzy i oszustwa, związane ze zniknięciem miliarda dolarów z systemu bankowego Mołdawii. Platon miał wyprowadzić ok. 1 mld USD z mołdawskiego systemu bankowego poprzez udzielanie kredytów firmom, na czele których stali pośrednicy. Aferę nazwano „kradzieżą stulecia”. W wyniku oszustw bankowych w Mołdawii w latach 2012-2014 z trzech największych banków tej byłej republiki ZSRR skradziono walory o równowartości jednej ósmej jej produktu krajowego brutto.

„Komisja śledcza ustaliła, że fundacja podejmowała działania, mające na celu przyniesienie szkody wizerunkowi krajów, występujących przeciwko geopolitycznym interesom Federacji Rosyjskiej, wśród których też była Ukraina. Mołdawia znalazła się w polu widzenia fundacji w 2016 roku, kiedy zatrzymano Veaceslava Platona, którego interesy promowano” – wskazano w raporcie, cytowanym przez Moldpres.

Mołdawski portal NewsMaker ocenia, że raport komisji śledczej stworzono m.in. na podstawie informacji z anonimowych blogów oraz z mediów kontrolowanych przez Plahotniuca lub lojalnych Partii Demokratycznej. Plahotniuc określany jest przez media jako najbardziej wpływowa i najbogatsza osoba w Mołdawii.

Szefowa Otwartego Dialogu wydalona z Polski i Schengen

Szefowa Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska została wydalona z Polski i UE – podał w środę Onet.pl. Wcześniej wpisano ją do Systemu...

zobacz więcej

Platon na początku stycznia wyraził chęć złożenia zeznań w sprawie Kozłowskiej. Jak wskazał, chce udowodnić, że raport komisji jest sfabrykowany.

Dochodzenie przeciwko szefowej Fundacji Otwarty Dialog prowadzi też Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Kozłowska podejrzewana jest m.in. o zdradę stanu i nawoływanie do zmiany granic tego państwa.

W sierpniu Kozłowska została deportowana z terytorium UE do Kijowa przez alert, jaki polskie władze zamieściły w Systemie Informacyjnym Schengen, SIS. ABW przekazała, że ze względu na „poważne wątpliwości” co do finansowania kierowanej przez Kozłowską fundacji wydało negatywną opinię w jej sprawie, co skutkowało objęciem jej zakazem wjazdu do Polski i UE.

Kozłowska we wrześniu dostała ograniczoną czasowo wizę od władz belgijskich, dzięki czemu mogła przyjechać do Parlamentu Europejskiego. Była też w Wielkiej Brytanii oraz Radzie Europy we Francji. Wcześniej o swojej sytuacji opowiadała w niemieckim Bundestagu.

źródło:

Zobacz więcej