Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Rysunek przedstawiający m.in. rotmistrza Pileckiego trafił do Muzeum Auschwitz

W czasie pobytu w obozie rtm. Pilecki opracował raport o ludobójstwie i zorganizował konspiracyjny Związek Organizacji Wojskowych (fot. tt/@AuschwitzMuseum)

Wykonany w 1943 r. rysunek przedstawiający rotmistrza Witolda Pileckiego oraz Tomasza Serafińskiego, za którego Pilecki podawał się jako więzień obozu w Oświęcimiu, trafił do zbiorów Muzeum Auschwitz. Unikatową pamiątkę przekazała córka Serafińskiego.

Mordercy w togach. Za śmierć rtm. Pileckiego nie odpowiedział nikt

Oświęcim to była igraszka – powiedział podczas ostatniego widzenia z żoną Marią rtm. Witold Pilecki. Były więzień niemieckiego obozu wiedział już,...

zobacz więcej

Rysunek został wykonany latem 1943 r. w Nowym Wiśniczu, krótko po ucieczce Pileckiego z niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.

Jak przypomnieli przedstawiciele Muzeum, fałszywa tożsamość Pileckiego była dziełem przypadku. Znalazł on dowód tożsamości z nazwiskiem Serafińskiego ukrywając się w Warszawie w mieszkaniu lekarki Heleny Pawłowskiej. Oficer rezerwy Tomasz Serafiński trafił tam jeszcze przed nim, po kapitulacji stolicy w 1939 r.

Do spotkania Pileckiego i Serafińskiego doszło dopiero po ucieczce Pileckiego z Auschwitz. Kiedy dotarł on do Bochni, poprosił o kontakt z dowództwem Armii Krajowej. Umożliwiono mu spotkanie z zastępcą dowódcy placówki w Nowym Wiśniczu. Okazało się, iż jest nim człowiek, którego tożsamość wcześniej przyjął: Tomasz Serafiński ps. Lisola.

Doszło wówczas nie tylko do spotkania, które dla Pileckiego było ponoć wielkim przeżyciem. W domu Tomasza Serafińskiego, w tzw. Koryznówce w Nowym Wiśniczu, znanym jako ulubione miejsce wypoczynku Jana Matejki, Pilecki znalazł bezpieczne schronienie na ponad trzy miesiące. To tutaj napisał pierwszą wersję swojego raportu.

Również właśnie tutaj malarz Jan Stasiniewicz narysował podwójny portret Witolda Pileckiego i Tomasza Serafińskiego. Na rewersie rysunku znajduje się podpis Tomasza Serafińskiego oraz Witolda Pileckiego, który podpisał się jako „Witold Tomasz Serafiński”, wraz z datami jego aresztowania i ucieczki z Auschwitz.

– Mamy świadomość, że to jest niezwykły dokument. On znajdował się u nas 76 lat. Rozstaję się z nim z wielkimi emocjami. Niemal ze łzami. Rozumiem jednak, że w Miejscu Pamięci będzie on miał większe znaczenie niż u nas – powiedziała córka Tomasza Serafińskiego, Maria Domańska.

Poszukiwania nieznanych miejsc pochówku ofiar komunizmu w 50 miejscach

Wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk zapowiedział, że w tym roku poszukiwania miejsc pochówku ofiar komunizmu będą odbywać się w 50 miejscach na...

zobacz więcej

– Symbolicznie rysunek ten odbył teraz tę samą drogę, którą Witold Pilecki odbył z Auschwitz do nas, do Wiśnicza, ale w drugą stronę. Pilecki i Serafiński razem odnaleźli się w tym klimacie matejkowskim, atmosferze wolności i pewnego porozumienia dusz – dodała Domańska.

Jak podkreśla dyrektor Muzeum Auschwitz Piotr Cywiński, przekazany rysunek jest czymś więcej niż tylko dokumentem, ma bowiem wyjątkową wartość emocjonalną.

– Na jednej kartce papieru sportretowane są dwie osoby, które w tak wyjątkowy sposób połączył los, patriotyzm i miłość do ojczyzny. Dlatego jestem głęboko wdzięczny rodzinie za decyzję o przekazaniu nam portretu. Tu będzie on nie tylko zabezpieczony, ale także dostępny dla wszystkich. To jedna z niewielu pamiątek, która pozostała po rotmistrzu – wskazał dyrektor.

Witold Pilecki urodził się w 1901 r. Był bohaterem wojny z bolszewikami, uczestnikiem wojny obronnej w 1939 r., a później współtwórcą jednej z pierwszych organizacji konspiracyjnych - Tajnej Armii Polskiej.

19 września 1940 r., w czasie wielkiej obławy w Warszawie Pilecki dobrowolnie dał się zatrzymać, aby dotrzeć do KL Auschwitz w celu zebrania informacji na temat obozu i utworzenia w nim organizacji konspiracyjnej.

Fałszerski oręż. Polacy zapomnianymi bohaterami II wojny światowej

Będziemy walczyć na plażach, na polach, na ulicach, będziemy walczyć na wzgórzach; nigdy się nie poddamy! – grzmiał podczas przemówienia w Izbie...

zobacz więcej

Podając się za Serafińskiego, został wywieziony do obozu Auschwitz. Za drutami znalazł się w nocy z 20 na 21 września. Otrzymał numer 4859. Mimo nieludzkich warunków, chorób, zbierał i przekazywał materiały wywiadowcze przez wypuszczanych na wolność więźniów.

Oprócz opracowania – konspiracyjnie – raportu o ludobójstwie w oświęcimskim obozie Pilecki zorganizował w Auschwitz Związek Organizacji Wojskowych. Doprowadził też do porozumienia organizacji politycznych działających konspiracyjnie w obozie.

Wiosną 1943 r. Niemcy zaczęli rozpracowywać organizacje konspiracyjne w obozie. W ręce oprawców wpadało coraz więcej członków obozowego ruchu oporu. Zapadła decyzja o wywiezieniu „starych” skazańców w głąb Rzeszy. Wtedy Pilecki zdecydował się na ucieczkę. W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. zdołał zbiec wraz z dwoma współwięźniami.

Po ucieczce ochotnik do Auschwitz służył w Kedywie. W powstaniu warszawskim walczył najpierw jako zwykły strzelec w kompanii „Warszawianka”, później jako dowódca jednego z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda (Domu Turystycznym na rogu pl. Starynkiewicza i Alej Jerozolimskich). Po kapitulacji powstania trafił do niewoli, zaś po wyzwoleniu był żołnierzem II Korpusu we Włoszech.

Został zamordowany 25 maja 1948 r. przez komunistów po pokazowym procesie w 1948 r. i zrehabilitowany w 1991 r. Prezydent Lech Kaczyński odznaczył Pileckiego pośmiertnie Orderem Orła Białego.

źródło:

Zobacz więcej