Szara strefa wyrobów tytoniowych idzie z dymem

W ramach akcyzy od branży tytoniowej w 2017 r. do budżetu wpłynęło 18,8 mld zł (fot. Pixabay/realworkhard)

Do rekordowo niskiego poziomu 11,4 proc. spadła w trzecim kwartale zeszłego roku szara strefa wyrobów tytoniowych. Według szacunków czwarty kwartał będzie równie dobry i wskaźnik ten może spaść nawet poniżej 10 proc. – informuje „Gazeta Polska Codziennie”.

Gang podrabiał papierosy. Gigantyczne straty dla budżetu

Profesjonalną fabrykę podrabianych papierosów pod Piasecznem na Mazowszu namierzyli funkcjonariusze CBŚP i KAS wraz ze śledczymi z lubelskich...

zobacz więcej

Jak podał dziennik, w ramach akcyzy od branży tytoniowej do budżetu wpłynęło w 2017 r. 18,8 mld zł. Na skutek zaostrzonej walki z szarą strefą legalna sprzedaż wyrobów tytoniowych na krajowym rynku zwiększyła się w zeszłym roku o 1 proc. do 41,59 mld sztuk.

To już trzeci rok z rzędu, kiedy legalny rynek rośnie. Zmiany przepisów obowiązujące od 1 stycznia 2016 r. uszczelniły system obrotu tytoniem przez pośredniczące podmioty tytoniowe – wskazano.

Pod koniec zeszłego roku rząd przystał na argumenty małych firm i przedłużył okres obowiązywania zerowej stawki na e-papierosy i produkty nowatorskie. W artykule zwrócono też uwagę, że „nowatorskie produkty tytoniowe mają dwie bardzo ważne zalety – po pierwsze mniej substancji szkodliwych niż w dymie papierosowym, po drugie w ich przypadku brak szarej strefy”. Dlatego nawet przy braku lub niewielkiej akcyzie mogą w przyszłości przynieść duże zyski do skarbu państwa – oceniono w artykule.

Mimo dobrych i skutecznych działań rządu nadal istnieje jednak problem przemytu nielegalnych papierosów. Najwięcej podrabianych i przemycanych wyrobów tytoniowych trafia do nas z Białorusi i Ukrainy. W związku z tym w planach jest uszczelnienie przejść na Wschodzie. Celnicy zostaną doposażeni w nowoczesny sprzęt: skanery i przejścia rentgenowskie.


źródło:
Zobacz więcej