Brytyjscy artyści nie chcą Eurowizji w Izraelu

Książę William i Netta Barzilai, zwyciężczyni konkursu Eurowizji 2018, w Tel awiwie (fot. Reuters/Amir Cohen/Pool)

Grupa brytyjskich artystów apeluje o przeniesienie najbliższego festiwalu Eurowizji z Izraela do innego kraju. Powodem ma być izraelska okupacja terenów palestyńskich i brak poszanowania dla praw człowieka. Artyści wysłali w tej sprawie list otwarty do brytyjskiego publicznego nadawcy BBC.

Rada Bezpieczeństwa ONZ przestrzega przed eskalacją konfliktu izraelsko-palestyńskiego

Rada Bezpieczeństwa ONZ ponownie koncentrowała się na problemach Bliskiego Wschodu, a zwłaszcza konflikcie izraelsko-palestyńskim. Wskazywano na...

zobacz więcej

List do brytyjskiego BBC wysłało 50 artystów, a wśród nich wokalista Peter Gabriel, reżyserzy Mike Leigh i Ken Loach, zespół Wolf Alice, a także znany z antyizraelskich wystąpień Roger Waters, były członek grupy Pink Floyd. Artyści apelują do BBC, aby wpłynęła na organizatorów festiwalu i aby ostatecznie wydarzenie zostało przeniesione do innego kraju.

Artyści powołują się na trwającą ponad pół wieku izraelską okupację wschodniej części Jerozolimy oraz terenów palestyńskich na Zachodnim Brzegu. Piszą też o notorycznym łamaniu praw człowieka przez izraelskie władze wobec Palestyńczyków.

Za tydzień Wielka Brytania ma wyłonić swojego reprezentanta na zaplanowany na połowę maja w Izraelu festiwal. Wydarzenie organizowane jest od ponad 60 lat w krajach Europy oraz kilku innych państwach takich jak Izrael czy Azerbejdżan. Media publiczne tych krajów należą do Eurowizji, czyli europejskiego stowarzyszenia nadawców publicznych. Festiwal jest organizowany w kraju, którego przedstawiciel zwyciężył w ostatniej edycji. W marcu ubiegłego roku w Portugalii zwyciężyła izraelska wokalistka Netta.

To nie pierwszy apel o bojkot wydarzeń kulturalnych w Izraelu. W ostatnich miesiącach wielu artystów krytykowało swoich kolegów takich jak Nick Cave, Radiohead czy Lana Del Ray za organizowanie koncertów w Izraelu.

źródło:
Zobacz więcej