CBA zatrzymało byłego prezesa Lotosu. Paliwowym gigantem zarządzał przez 14 lat

Funkcjonariusze gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali cztery osoby w związku ze śledztwem dotyczącym wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w paliwowej Grupie Lotos S.A. – ustaliła Panorama TVP2. Zatrzymani to były prezes zarządu i były prokurent w spółce, szefowa Biura Obsługi Korporacyjnej i Administracji oraz przedsiębiorca. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal tvp.info, zatrzymany były prezes to Paweł O., który zarządzał gigantem paliwowym przez 14 lat.

Były rzecznik MON i były poseł PiS w rękach CBA

Dziś rano funkcjonariusze CBA zatrzymali sześć osób podejrzanych m.in. o powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści materialnych. Wśród...

zobacz więcej

Jak podaje CBA, w trakcie prowadzonego postępowania przedstawiciele spółki podpisali fikcyjną umowę na usługi doradcze. „Wszystko wskazuje na to, że umowa faktycznie służyła jedynie wyprowadzeniu pieniędzy ze spółki” – podaje Biuro.

Trwają przeszukania w miejscach zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej zatrzymanych. Po zakończeniu tych czynności zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie usłyszą zarzuty.

Jak dowiedział się nieoficjalnie portal tvp.info, zatrzymany prezes to Paweł O., który przez 14 lat (od 2002 do 2016 r.) zarządzał spółką.

Jak dowiedział się portal tvp.info, wśród zatrzymanych są także Tomasz S., były asystent ministra Sławomira Nowaka (PO), Adam L. były dyrektor ds. Strategii oraz Poszukiwań i Wydobycia Grupy Lotos, a także Marta Z-B. szefowa Biura Obsługi Korporacyjnej i Administracji Lotos.

Według informacji śledczych CBA sprawa jest rozwojowa.

Grupa Lotos poinformowała, że zatrzymania dotyczą sprawy z 2011 roku. Rzecznik spółki poinformował, ze przedstawiciele koncernu są w stałym kontakcie z funkcjonariuszami CBA, przekazują niezbędne informacje oraz dokumenty. – Spółce zależy na całkowitym wyjaśnieniu sprawy – zapewnił.

„Tusk sprzeniewierzył się polskim interesom. Nie zasługuje na wysokie urzędy”

Donald Tusk sprzeniewierzył się polskim interesom, popierając nagonkę na Polskę. Nie zasługuje na wysokie urzędy, tak na urząd szefa Rady...

zobacz więcej

Lotos to polska grupa kapitałowa, której działalność ma strategiczne znaczenie dla krajowego i europejskiego bezpieczeństwa w sektorze energii oraz polskiej gospodarki. Lotos wydobywa gaz ziemny i ropę naftową w Polsce, Norwegii oraz na Litwie. To także sieć blisko 500 stacji paliw, zlokalizowanych przy autostradach i drogach ekspresowych, aglomeracjach i wielu miejscowościach na terenie całego kraju.

W ostatnich latach spółka notowała stabilne wzrosty. W trzecim kwartale 2018 r., kiedy to ostatni raz poinformowano o wynikach finansowych Lotosu, zanotowano, że skonsolidowane przychody wyniosły ok. 8,3 mld zł, a zysk netto przekroczył ponad 630 mln zł.

W 2011 r. ówczesny premier Donald Tusk, wizytując jedną z rafinerii grupy wraz z Pawłem O., wskazywał, że nie wyklucza sprzedaży potentata paliwowego zagranicznym spółkom. – Ze względu na pozycję surowcową Rosji i na nasze częściowe – Bogu dzięki – tylko, ale jednak uzależnienie od strony rosyjskiej, wskazana jest pewna ostrożność i powściągliwość – powiedział Tusk. Zaznaczał, że „na pewno nie będzie jakichś ideologicznych zakazów na robienie wspólnych interesów”. – Nasi sąsiedzi są również od tego, abyśmy robili z nimi wspólne interesy – wskazywał.

Kiedy Tusk rozważał sprzedaż Lotosu, przeciwko temu i przeciw prywatyzacji spółki protestowali politycy PiS.

źródło:
Zobacz więcej