Wałęsa chce dokonać skoku stulecia. „Proszę nie uszkodzić warstwy ozonowej”

Były prezydent Lech Wałęsa planuje pobić siedmioletni rekord (fot.arch.PAP/Boris Roessler)

Były prezydent RP Lech Wałęsa napisał na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, że planuje dokonać skoku „z wysokości 50 000 m”. Wpis wywołał szereg komentarzy. „Proszę nie uszkodzić warstwy ozonowej”, „tylko nie na główkę” – pisali internauci.

Wałęsa: Dam 250 tys. temu, kto będzie mi świadkiem, że nie byłem agentem

Były prezydent Lech Wałęsa poinformował, że wyznacza 250 tys. zł nagrody dla świadka, który brał udział w prowokacji „wrabiającej go” w agenturalną...

zobacz więcej

14 października 2012 r. austriacki spadochroniarz Felix Baumgartner dokonał skoku z wysokości prawie 39 km nad powierzchnią Ziemi. Ustanowił tym samym rekord, którego do dziś nikomu nie udało się pobić.

Śmiałków, chętnych zmierzyć się z rekordem sprzed 7 lat wielu nie było. Jednak jak się okazuje, były prezydent RP Lech Wałęsa poinformował na swoim profilu na Facebooku, że wraz z mężczyzną ze zdjęcia, które zamieścił, planuje wykonać skok z wysokość i 50 km, co aż o 11 km mogłoby zmienić dotychczasowy rekord Baumgartnera.

Wpis Wałęsy chętnie komentowali internauci. „Doskonały pomysł popieram. Mezosfera to jest to. Tylko proszę nie uszkodzić warstwy ozonowej po drodze” – napisał jeden z nich. „To będzie nowy rekord w układzie słonecznym. Oby zdrowie dopisało!” – stwierdził drugi. „Adam Małysz, twoje 151,5 m w Willingen jest zagrożone” – napisał inny. „Oby nie na główkę” – czytamy w komentarzach pod wpisem.

źródło:
Zobacz więcej