RAPORT

Tusk kontra Tusk

Chaos w Wenezueli. Rząd oskarża USA o wspieranie „terrorystów”

Wenezuela zmaga się z gigantycznym kryzysem (fot. PAP/EPA/Miguel Gutiérrez)
Wenezuela zmaga się z gigantycznym kryzysem (fot. PAP/EPA/Miguel Gutiérrez)

Wenezuelski minister ds. komunikacji Jorge Rodriguez oskarżył wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a o nakłanianie „terrorystów” do przemocy podczas protestów opozycji, zaplanowanych na środę w całym kraju. Rodriguez przekonywał, że celem wrażych sił jest zdestabilizowanie rządu prezydenta Nicolasa Maduro. Prezydent Wenezueli zarządził natomiast „dogłębną rewizję” stosunków z USA.

Próba zamachu stanu w Wenezueli. Aresztowano 27 wojskowych

Władze Wenezueli poinformowały o aresztowaniu 27 wojskowych podejrzanych o próbę zorganizowania zamachu stanu – poinformował Diosdado Cabello,...

zobacz więcej

Według wenezuelskiego ministra amerykańska intryga rozpoczęła się już w poniedziałek, gdy aresztowano 27 wojskowych podejrzanych o próbę zorganizowania zamachu stanu. Zdaniem ministra żołnierze ci ukradli broń, którą przekazali członkom opozycji.

W środę, jak podkreślił szef resortu, podczas zaplanowanego przez opozycję ogólnokrajowego protestu osoby cywilne mogą być przebrane za żołnierzy i wykorzystać skradzioną broń. Wyjaśnił, że w poniedziałek skradziono 51 sztuk broni, z czego 11 nie zostało odnalezionych.

Apel Pence’a

– Po co mają to zrobić? Aby zastosować się do poleceń Mike'a Pence'a – powiedział Rodriguez, odnosząc się do wtorkowej wiadomości multimedialnej, wystosowanej do społeczeństwa Wenezueli, w której amerykański wiceprezydent zachęca do dalszych protestów przeciwko rządom prezydenta Maduro.

Głos w tej sprawie zabrała także wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez, która oskarżyła Mike'a Pence'a o podżeganie do przeprowadzenia w Wenezueli zamachu stanu. – On zachowuje się tak, jakby rządził Wenezuelą, i mówi, co jutro powinno się stać – powiedziała o amerykańskim wiceprezydencie. – Jankesie, idź do domu, nie pozwolimy ci ingerować w sprawy naszej ojczyzny – dodała.

Wenezuelska opozycja wezwała społeczeństwo do zorganizowania w środę ogólnokrajowego protestu przeciwko rządom prezydenta Maduro, który 10 stycznia został zaprzysiężony na drugą kadencję. Opozycyjny parlament unieważnił to zaprzysiężenie i przegłosował ustawę, w której zapisano, że Maduro jest dyktatorem uzurpującym sobie władzę.

Wenezuela od kilku lat pogrążona jest w kryzysie gospodarczym i społecznym, zmaga się z recesją i wielocyfrową inflacją oraz niedoborami żywności i leków. Opozycja oskarża prezydenta Maduro o doprowadzenie bogatego w surowce kraju do ruiny gospodarczej. 96 proc. swych przychodów Wenezuela czerpie ze sprzedaży ropy naftowej. Spadek cen surowców energetycznych w ostatnich latach znacznie pogłębił kryzys.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej