Afgańczycy w transporcie owoców do Polski. Przez cztery dni jedli tylko jabłka

Służby zaalarmował kierowca ciężarówki zaniepokojony nietypowymi odgłosami dochodzącymi z naczepy (fot. bieszczadzki.strazgraniczna.pl)

Policję o nielegalnie przewożonych dwóch Afgańczykach powiadomił serbski kierowca, który był zaniepokojony odgłosami dochodzącymi z naczepy. Najpierw pomyślał, że to uszkodzona opona, jednak wkrótce zdał sobie sprawę, że to raczej pasażerowie na gapę. Przez cztery dni nie opuszczali naczepy i żywili się tylko jabłkami.

Imigranci ukryci w materacach próbowali dostać się do Europy

Hiszpańska straż graniczna zatrzymała dwóch imigrantów, którzy nielegalnie chcieli przekroczyć granicę. Ukryci oni byli w materacach na dachu...

zobacz więcej

Serbski kierowca tira zaalarmował policję, kiedy wjeżdżając na parking w Polsce w miejscowości Ździary (pow. niżański), usłyszał dochodzące z naczepy niepokojące dźwięki. Po sprawdzeniu z zewnątrz ciężarówki i zorientowaniu się, że mógł zabrać nielegalnych imigrantów, poinformował policję. Na miejsce niezwłocznie wezwano patrol Straży Granicznej.

Po zatrzymaniu imigranci przyznali, iż swoją czterodniową podróż rozpoczęli w Serbii i nie opuszczali naczepy. Jak dodali, przez ten czas żywili się tylko jabłkami. Pasażerowie na gapę jechali z Serbii przez Węgry i Słowację, a w Polsce zostali zatrzymani. Byli wyziębieni i głodni. Zostali przebadani przez lekarza, który nie stwierdził uszczerbku na ich zdrowiu.

Afgańczycy zapytani, do jakiego państwa chcieli pojechać, odpowiedzieli, że „początkowo Niemcy albo Francja”. Jednak nie zostali przy jednej wersji i na koniec stwierdzili, że chcieli dotrzeć do Polski.

Zaznaczyli, że już w Serbii za przerzut do zachodniej Europy każdy z nich zapłacił organizatorom po 3 tys. euro.

Zarzuty

Cudzoziemcom postawiono zarzut nielegalnego przekroczenia granicy, do czego się przyznali. Dobrowolnie poddali się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 2 lat. Decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie mężczyźni zostali umieszczeni na okres 3 miesięcy w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku.

źródło:
Zobacz więcej