Obchody związane ze 156. rocznicą wybuchu powstania styczniowego

Obchody rocznicy powstania styczniowego pod Krzyżem i Głazem Pamięci Romualda Traugutta w Warszawie (fot. TT/Ministerstwo Obrony Narodowej)

Hołd powstańcom styczniowym, którzy 156 lat temu rozpoczęli walkę o niepodległość Polski, oddano we wtorek na terenie Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Przy pomniku Romualda Traugutta wieńce złożyli m.in. Straż Miejska w imieniu prezydenta stolicy i młodzież szkolna. Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski złożył wieńce w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy w miejscach pamięci związanych z powstaniem w Wilnie i na Wileńszczyźnie.

Wystawa IPN „Polski gen wolności” prezentująca drogę do niepodległości

Wystawę plenerową „Polski gen wolności”, prezentującą 150 lat zmagań na wszystkich polach aktywności o odzyskanie przez Polskę niepodległości,...

zobacz więcej

– W zeszłym roku obchodziliśmy 100-lecie odzyskania niepodległości, bardzo ważną rocznicę dla naszego muzeum. W zasadzie tę rocznicę obchodzimy w dalszym ciągu, bo w roku 1919 i 1920 również działy się bardzo doniosłe wydarzenia związane z budową niepodległej Polski. Ale powstanie styczniowe, które oczywiście miało miejsce w wieku XIX, mówiło się wtedy, że jest fundamentem tejże niepodległości bez względu na to, jaki był stosunek poszczególnych sił politycznych do tego wydarzenia – powiedział podczas uroczystości kierownik Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej Jan Engelgard.

– Można powiedzieć, że powstanie styczniowe i to, co się działo po jego klęsce, zapoczątkowało powstanie nowoczesnych nurtów politycznych, które na przełomie XIX i XX wieku podjęły walkę o niepodległość, różnymi metodami, już nie tylko zbrojnymi – mówił, dodając też, że powstanie styczniowe w pewnym sensie „zamknęło epokę romantyzmu politycznego”.

Historyk zwrócił uwagę także na postać Romualda Traugutta, jednego z przywódców tragicznego w skutkach powstania, przed którego pomnikiem w Galerii Rządu Narodowego złożono kwiaty. – To postać łącząca wiele obozów politycznych, ideowych. Postać symboliczna, mało kontrowersyjna, jedna z niewielu postaci polskiej historii, która, można powiedzieć, nie ma wrogów – zauważył.

100 lat temu weterani powstania styczniowego zostali żołnierzami odrodzonej Polski

„Witam ich tym rozkazem, jako naszych Ojców i Kolegów” – napisał w specjalnym rozkazie z 21 stycznia 1919 r. tymczasowy naczelnik państwa Józef...

zobacz więcej

Przed pomnikiem Romualda Traugutta hołd powstańcom 1863 r., poza pracownikami Muzeum Niepodległości, oddała m.in. delegacja Straży Miejskiej, która tradycyjnie – jak powiedział Engelgard – reprezentowała prezydenta Warszawy, przedstawiciel marszałka województwa mazowieckiego, uczniowie ze stołecznego Zespołu Szkół nr 36 im. Marcina Kasprzaka, przedstawiciele dzielnicy Śródmieście, fundacji ormiańskiej, Fundacji Narodowej im. Romana Dmowskiego, redakcji tygodnika „Myśl Polska” oraz Stowarzyszenia Rodzin Osadników Wojskowych i Cywilnych Kresów Wschodnich. Obecni byli także Polacy na stałe mieszkający na Białorusi.

– Dla nas, Polaków mieszkających za wschodnią granicą, właśnie na małej ojczyźnie Romualda Traugutta, czyli na ziemi brzeskiej, bo 40 km od Brześcia jest Szostaków, gdzie urodził się Traugutt, jest wielkim zaszczytem być tutaj i pielęgnować pamięć o tym bohaterze narodowym – powiedziała PAP Anna Paniszewa z Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych w Brześciu. Podkreśliła, że jej marzeniem jest, by Traugutt został przez Kościół katolicki wyniesiony na ołtarze.

Tuż po uroczystości na terenie Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej odbył się koncert pieśni patriotycznych polskiego chóru „Zgoda” z Brześcia na Białorusi. Zainteresowane osoby mogły też bezpłatnie obejrzeć wystawę o dawnych więźniach X pawilonu Cytadeli Warszawskiej.

W miejscach pamięci związanych z powstaniem w Wilnie i na Wileńszczyźnie kwiaty, w imieniu prezydenta RP Andrzeja Dudy, złożył podsekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski.

– Moja obecność tutaj jest dowodem na to, jak ważne jest to wydarzenie, powstanie styczniowe dla nas Polaków, a także dla relacji polsko-litewskich – powiedział PAP minister Kolarski.

100 lat temu powstało Polskie Towarzystwo Czerwonego Krzyża

100 lat temu, 18 stycznia 1919 r., powstało Polskie Towarzystwo Czerwonego Krzyża. Wpisana w jego statut działalność humanitarno-charytatywna była...

zobacz więcej

Zaznaczył, że „to wydarzenie symbolizuje Orzeł i Pogoń”. – Powstanie styczniowe jest ważną częścią historii Polski i Litwy, historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów – wskazał Kolarski i podkreślił, że hasło powstania „Za wolność naszą i waszą" jest ciągle aktualne”.

–Jesteśmy wolnymi narodami. Mamy wolne, niepodległe państwa, ale wspieramy się w tym, żeby ta wolność została zabezpieczona, żeby świat, który współtworzymy, był światem bezpiecznym – powiedział prezydencki minister.

Ponadto w 156-lecie wybuchu powstania styczniowego we wtorek w Warszawie zaplanowano mszę św. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego i wieczorny apel pamięci przed Krzyżem Traugutta na Cytadeli Warszawskiej, gdzie również zostaną złożone kwiaty. Ceremonię, podczas której wygłoszone zostaną okolicznościowe przemówienia, organizuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Melak.


Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego. Objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej. Podczas powstania miało miejsce ponad 1,2 tys. bitew i potyczek, a przez szeregi powstańcze przeszło w sumie ok. 200 tys. osób. Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje i aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskiej Rosji skazały na śmierć ok. 700 osób. Na zesłanie skazano co najmniej 38 tys. osób.

źródło:

Zobacz więcej