Raport

#FabrykahejtuPO

Białoruska modelka organizowała seksszkolenia. Jest przetrzymywana w rosyjskim areszcie

Nastia Rybka (fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)

W białoruskich mediach pojawiły się krytyczne komentarze pod adresem białoruskich władz w związku z brakiem reakcji na zatrzymanie w Rosji i przetrzymywanie w areszcie obywatelki Białorusi – Nastii Rybki, bohaterki skandalu z udziałem oligarchy i polityka.

Wiek nie ma znaczenia. Aktorka po osiemdziesiątce została modelką

Wiek nie ma znaczenia. Naprawdę. Wystarczy spojrzeć na panią Helenę Norowicz. Aktora i modelka – udowodniła, że po osiemdziesiątce życie może być...

zobacz więcej

„Niezależnie od tego, jaki wizerunek moralny mają zatrzymani w Moskwie Waszukiewicz i Kiryłau, są oni obywatelami Białorusi. Jednak ani ambasada naszego kraju w Rosji, ani MSZ w Mińsku nie wystąpiło z oświadczeniem w sprawie nielegalnego zatrzymania” – czytamy w komentarzu Walery Ruselika na portalu Belsat.eu.

„Ambasada Białorusi w Rosji nie otrzymała oficjalnego zawiadomienia o zatrzymaniu w Moskwie obywateli Białorusi, Anastazji Waszukiewicz (Rybki), Alaksandra Kiryłaua (Alexa Lesleya)i Andreja Żeszki” – podawało Radio Swaboda, powołując się na anonimowe źródło, przypominając, że według praktyki dyplomatycznej informacja taka powinna zostać przekazana do ambasady w ciągu 72 h.

Ostatecznie informacja została przekazana do białoruskiej placówki, praktycznie w ostatniej chwili przewidywanej przez przepisy. Portal TUT.by poinformował, że „w najbliższym czasie” z zatrzymanymi mają się spotkać pracownicy konsulatu.

Rybka i Kiryłau – jej „trener”, organizator seksszkoleń oraz siedem innych osób – zostali zatrzymani w Tajlandii z nielegalną działalność polegającą na świadczeniu usług seksualnych.

Po dziewięciu miesiącach w areszcie rozpoczęła się ich deportacja na Białoruś, jednak w piątek zostali oni zatrzymani w strefie tranzytowej lotniska Szeremietiewo w Moskwie i przebywają w areszcie w związku ze sprawą karną, dotyczącą organizacji prostytucji. We wtorek sąd ma zadecydować o zastosowaniu wobec nich środka zapobiegawczego.

Modelka Victoria's Secret i Playboya uduszona w swoim domu

Trwa śledztwo w sprawie śmierci modelki Christiny Carlin-Kraft, znanej z sesji dla Playboya oraz pokazów Victoria's Secret. Ciało kobiety...

zobacz więcej

Wcześniej Rybka stała się bohaterką skandalu politycznego w Rosji. Jako pracownica agencji towarzyskiej miała być świadkiem rozmów biznesmena Olega Deripaski i b. wicepremiera Rosji Siergieja Prichodźki, które miały dotyczyć ingerencji w wybory w USA.

Głos w sprawie zabrał m.in. na Facebooku opozycyjny polityk Andrej Sannikau. „Nawet nie znając szczegółów wysłania jej właśnie do Moskwy, można z całą pewnością powiedzieć, że było to zamówienie polityczne. Nie ma to nic wspólnego z deportacją” – napisał, krytykując za brak reakcji nie tylko MSZ w Mińsku, ale także środowiska obrońców praw człowieka.

Media poinformowały również o petycji na stronie internetowej petitions.by, której inicjatorzy domagają się odwołania ambasadora Białorusi w Rosji za brak reakcji na – jak oceniają – nielegalne działania strony rosyjskiej. Pod apelem podpisało się ponad 250 osób.

Walancin Stefanowicz z Centrum Obrony Praw Człowieka Wiasna powiedział Radiu Swaboda, że aktywiści nie posiadają dokładnej informacji w sprawie Rybki i jej partnera. Dodał jednak, że według prawa obywatel Białorusi, który dokonał przestępstwa na terenie Rosji, może tam być zatrzymany i osądzony.

W Rosji przeciwko Rybce i Lesleyowi pozew złożył Deripaska. Oligarcha oskarżył ich o rozpowszechnianie bez zgody informacji o jego życiu prywatnym. Według opozycjonisty Aleksieja Nawalnego to właśnie on miał stać za aresztowaniem kobiety w Tajlandii.

źródło:
Zobacz więcej