Radny PiS wyrzucony z partii za wypowiedź o śmierci Adamowicza

Ludzie zgromadzeni na ulicach Gdańska, oglądają transmisję pogrzebu prezydenta Pawła Adamowicza (fot. arch. PAP/Tomasz Waszczuk)

Władze pomorskiego Prawa i Sprawiedliwości wykluczyły z partii radnego powiatowego PiS z Kościerzyny Dariusza Jantę. Powodem był jego wpis w internecie dotyczący zabitego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Mazurek: W obliczu tragedii PiS zachował się jak trzeba

„W obliczu ludzkiej tragedii, PiS zachował się jak trzeba” – napisała na Twitterze rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. „Niestety...

zobacz więcej

15 stycznia, przed godz. 1 w nocy Kamil J. napisał na profilu Janty na Facebooku wiadomość dotyczącą śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. „Panie Dariuszu, dziś taki piękny dzień, że trzeba się napić ze szczęścia (…) oby więcej takich Adamowiczów było!!!” – napisał. „Ja już wypiłem, ale muszę ostrożnie, gdyż miałem drugi zawał” – odpisał samorządowiec.

Przewodniczący pomorskiego PiS poseł Janusz Śniadek poinformował, że prezydium pomorskiego PiS podjęło uchwałę o skreśleniu Janty z listy członków partii za „zachowanie nielicujące z godnością członka partii”.

„Jest to godne ubolewania i nie miało prawa się zdarzyć” – ocenił Śniadek.

Zdjęcie internetowych wpisów opublikował na swojej stronie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. O sprawie poinformował też starostwo Kościerzyny oraz Biuro Zarządu Okręgu Pomorskiego PiS.

O internetowym wpisie radnego poinformowało Polsat News.

W niedzielę 13 stycznia wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala; dzień później zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

źródło:

Zobacz więcej