Chiny notują najniższy wskaźnik urodzeń od kilkudziesięciu lat

W ubiegłym roku w Chinach urodziło się 15,23 miliona dzieci – o dwa miliony mniej niż w roku 2017 (fot. REUTERS/Stringer)

Chiny zanotowały najniższy wskaźnik urodzeń od 1949 roku, kiedy powstała Chińska Republika Ludowa. Spadkowego trendu nie odwróciło złagodzenie ograniczeń dotyczących liczby dzieci.

Chiny u progu kryzysu demograficznego. Rekordowo mała liczba urodzeń

Państwo, które jeszcze do niedawna miało surowe kary za posiadanie zbyt dużej liczby potomstwa, teraz stoi u progu potencjalnego kryzysu...

zobacz więcej

Z raportu opublikowanego przez chiński Państwowy Urząd Statystyczny wynika, że na tysiąc mieszkańców Państwa Środka przypadło w zeszłym roku 10,94 urodzeń, podczas gdy w 2017 r. liczba noworodków na tysiąc osób wynosiła 12,43.

Według wyliczeń chińskiego demografa He Yafu, najniższa od 1961 r., czyli czasu wielkiego głodu wskutek polityki Mao Tse-tunga, była także liczba urodzeń. W zeszłym roku w Chinach urodziło się 15,23 mln dzieci – o 2 mln mniej niż w 2017 r.

W odpowiedzi na problemy demograficzne Chiny złagodziły pod koniec 2015 r. obowiązującą od 1979 r. restrykcyjną politykę jednego dziecka, pozwalając na posiadanie dwojga dzieci. To jednak dało efekt w statystykach tylko w 2016 r.

Spadek liczby urodzeń jest tłumaczony pogarszającą się sytuacją chińskiej gospodarki, w tym rosnącymi cenami nieruchomości oraz tym, że rodziców nie stać na zapewnienie dzieciom wykształcenia i opieki zdrowotnej.

Problemy demograficzne Chin to także skutek polityki jednego dziecka, która spowodowała spadek liczby kobiet w wieku rozrodczym. Z kolei zachodzące zmiany kulturowe skłaniają Chinki do odkładania macierzyństwa ze względu na karierę zawodową.

Pekin spodziewa się, że populacja Chińczyków będzie najliczniejsza w 2029 r., gdy przekroczy 1,4 mld osób. Zmniejszać może się zacząć nawet za osiem lat, jak ostrzegał ostatnio związany z rządem zespół ekspertów.

źródło:
Zobacz więcej