Ostatnie pożegnanie Pawła Adamowicza. Uroczystości w Bazylice Mariackiej w Gdańsku

– Trzeba nam braterstwa serc, dłoni otwartych, a nie zaciśniętych pięści – powiedział abp Sławoj Leszek Głódź podczas mszy pogrzebowej prezydenta Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. – Śmierć Pawła Adamowicza to dzwon na trwogę, wezwanie do rachunku sumienia – mówił. Swoje pożegnanie wygłosiła też Magdalena Adamowicz, żona prezydenta Gdańska oraz jego córka Antonina. Świątynia była wypełniona po brzegi, tłumy zapełniały też okoliczne ulice historycznego centrum miasta.

Rzecznik prezydenta liczy na pojednanie. Pogrzeb Pawła Adamowicza „pewną cezurą”

– Miejmy nadzieję, że to jest moment, który będzie cezurą jeżeli chodzi o życie publiczne w Polsce; że politycy, osoby publiczne i przedstawiciele...

zobacz więcej

– Byłem tam tej nocy, byłem świadkiem odchodzenia w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym. (…) Widziałem pana prezydenta nieprzytomnego, otoczonego gronem lekarzy walczących o rozdmuchanie płomienia jego życia. Modliliśmy się o cud, świadomi, jak tragiczny jest Jego stan, ale Pan ludzkich losów rozrządził inaczej i nie wysłuchał naszych modlitw, bowiem przy szpitalnym łóżku prezydenta gdańska stanął Anioł Śmierci. Otworzył przed Nim bramy wieczności, przeprowadził na drugą stronę życia, ku Chrystusowi – powiedział w homilii metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź.

– Trzeba nam braterstwa serc, dłoni otwartych, a nie zaciśniętych pięści – powiedział metropolita gdański i zaapelował o „odbudowę polskiej wspólnoty wedle miary miłości, zaufania, szacunku”. Podkreślił potrzebę „powrotu do hierarchii trwałych, sprawdzonych wartości, budowanych na fundamencie rodziny, szkoły, Kościoła”.

– Śmierć Pawła Adamowicza to dzwon na trwogę, wezwanie do rachunku sumienia, koniecznej przemiany stylu naszego życia politycznego, wspólnotowego, społecznego, medialnego także; do wyrugowania języka pogardy i poniżania – powiedział abp Głódź.

(fot. PAP/Adam Warżawa)

„Zachęcałeś do czynienia dobra”. Wdowa pożegnała prezydenta Pawła Adamowicza

– Pawle, zachęcałeś do czynienia dobra tu, w małej ojczyźnie, w Gdańsku. Wierzę, że to dobro rozleje się dalej, na inne miasta, na cały świat, że...

zobacz więcej

Wcześniej w imieniu prymasa Polski list kondolencyjny odczytał prymas senior abp Henryk Muszyński. „Modlitwą staję przy trumnie tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, aby dziękować Bogu za wszelkie dobro, jakie przez jego ręce i serce stało się udziałem wielu ludzi” – napisał abp Wojciech Polak.

Mszy pogrzebowej przewodniczył przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

Prezydenta pożegnała najbliższa rodzina, w tym rodzice, żona Magdalena, córki Antonina i Teresa oraz brat Piotr. W trakcie uroczystości głos zabrała żona zmarłego. – Pawle, zachęcałeś do czynienia dobra tu, w małej ojczyźnie, w Gdańsku. Wierzę, że to dobro rozleje się dalej, na inne miasta, na cały świat, że podziały zaczną się zacierać, że skończy się fala nienawiści – powiedziała Magdalena Adamowicz.

W uroczystościach uczestniczy prezydent Andrzej Duda (fot. PAP/Adam Warżawa)

Papież Franciszek złożył kondolencje rodzinie Pawła Adamowicza

Po rozpoczęciu mszy pogrzebowej prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź przekazał rodzinie prezydenta...

zobacz więcej

Głos zabrała także córka prezydenta – Antonina, jego brat Piotr Adamowicz, o. Ludwik Wiśniewski, Aleksander Hall, prezydent Sopotu Jacek Karnowski i p.o. prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Dominikanin o. Wiśniewski mówił, że nie można dłużej być obojętnym na „panoszącą się truciznę nienawiści na ulicach, w mediach, w internecie, w szkołach, parlamencie, a także w Kościele”. Aleksander Hall powiedział, że Pawła Adamowicza „zabiła nienawiść, którą wzbudzano i podsycano, jestem pewny, że ta nienawiść nie zwycięży”. Pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wezwała: „Róbmy wszystko, żeby być taką wspólnotą, o jakiej marzył nasz prezydent Paweł Adamowicz: bądźmy otwarci, bądźmy gościnni, bądźmy solidarni, szanujmy tych, którzy myślą inaczej, przekonujmy się siłą argumentów, a nie argumentami siły”.

– Pawle takie miasto otwarte na potrzeby innych, pozbawione uprzedzeń i nienawiści, taką Polskę prawdziwie demokratyczną, europejską jak twój Gdańsk, bez dzielenia na lepszych i gorszych Polaków, my prezydenci polskich miast chcemy i obiecujemy dziś tobie, nasz przyjacielu, budować – mówił prezydent Sopotu, Jacek Karnowski. – Chcę powiedzieć jedno, że można spodziewać się wielu rzeczy, ale tego, że we wtorek odbiorę akt śmierci zgonu fizycznego mojego brata się nie spodziewałem – wyznał brat zmarłego, Piotr Adamowicz.

– Kocham cię bardzo i wiem, że ani ja, ani nikt tutaj zebrany, nie zapomni o tobie; proszę, opiekuj się nami i całym Gdańskiem tam w niebie – powiedziała starsza córka tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, 16-letnia Antonina.
(fot. PAP/Adam Warżawa)

Prezydent ogłasza żałobę narodową. Apeluje o jej uszanowanie

W związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza prezydent Andrzej Duda zarządził żałobę narodową od dnia 18 stycznia 2019 r. od...

zobacz więcej

W nabożeństwie uczestniczyli prezydent Andrzej Duda, szef Rady Europejskiej Donald Tusk z małżonką, byli prezydenci z żonami: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski. Przybyli także premier Mateusz Morawiecki z żoną oraz byli premierzy: Hanna Suchocka, Jan Krzysztof Bielecki, Włodzimierz Cimoszewicz, Waldemar Pawlak, Jerzy Buzek, Marek Belka, Kazimierz Marcinkiewicz i Ewa Kopacz.

Oprócz premiera w składzie delegacji rządowej znaleźli się wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński oraz minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Prezydium Sejmu reprezentowała wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), a Senatu – wicemarszałek Bogdan Borusewicz (PO). Obecna była liczna grupa posłów i senatorów. Na uroczystości licznie przybyli też przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, w tym szef partii Grzegorz Schetyna, lider pomorskich struktur PO Sławomir Neumann i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Przyjechali również: szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz szef partii Teraz! Ryszard Petru.

W pogrzebie wziął też udział Jerzy Owsiak, założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP), Rzecznik Praw Obywatelskiej Adam Bodnar, szef Gdańskiej Rady Imigrantów Aws Kinani, b. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Przybyli były prezydent Niemiec Joachim Gauck oraz burmistrzowie Rotterdamu, Bremy, Lipska i Hamburga.

Urna z prochami prezydenta Gdańska została złożona w niszy w kaplicy św. Marcina (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Trwa zbiórka do puszek na rzecz Hospicjum im. ks. Dutkiewicza i WOŚP

Wolontariusze kwestują w Gdańsku na rzecz Hospicjum im. ks. Dutkiewicza i WOŚP. Taka jest wola rodziny tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła...

zobacz więcej

Msza miała charakter ekumeniczny – wzięli w niej udział m.in. przedstawiciele lokalnych gmin: żydowskiej i muzułmańskiej. W świątyniach zlokalizowanych w ścisłym historycznym centrum miasta, w tym w kościołach św. Brygidy, św. Elżbiety, św. Józefa, św. Katarzyny i św. Bartłomieja była udzielana wszystkim komunia święta.

Według informacji przekazanych przez gdański magistrat polskie samorządy reprezentowało 300 prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych z całego kraju.

Urna z prochami prezydenta Gdańska została złożona w niszy w kaplicy św. Marcina.

Żona zmarłego Magdalena Adamowicz (P) i córka Antonina Adamowicz (L) (fot. PAP/Adam Warżawa)

„The Sound of Silence” z Wieży Mariackiej w Krakowie w dniu pogrzebu prezydenta Adamowicza

W sobotnie południe, gdy w Gdańsku rozpoczynały się uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza, z Wieży Mariackiej w Krakowie po hejnale strażak...

zobacz więcej

Bazylika Mariacka była wypełniona po brzegi. Tłumy wypełniły też okoliczne ulice historycznego centrum miasta. W kilku punktach w ścisłym centrum ustawione zostały telebimy, na których transmitowano uroczystości pogrzebowe.

W niedzielę wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

(fot. PAP/Adam Warżawa)

Przedstawiciele policji poinformowali, że w uroczystościach pogrzebowych wzięło udział około 45 tysięcy osób. Liczba ta obejmuje około 4,5 tysiąca osób, które znajdowały się we wnętrzu bazyliki oraz niemal 40 tysięcy zgromadzonych w bezpośrednim sąsiedztwie świątyni i przed telebimami ustawionymi w czterech punktach w historycznym centrum Gdańska.

Zobacz więcej