Chiny chcą zainwestować 3 mld dolarów w irańskie pola naftowe

Irańskie media informują, że jeszcze w styczniu wznowienie kupna irańskiej ropy planuje Japonia (fot. REUTERS/Raheb Homavandi/File Photo)

Chiński gigant naftowy Sinopec negocjuje z irańskim National Iranian Oil Company (NIOC) kontrakt o wartości 3 mld dolarów, dotyczący eksploatacji pola naftowego Jadawaran w zachodnim Iranie – poinformował „Wall Street Journal”.

Chińskie niszczyciele w Zatoce Perskiej. Nowa faza współpracy z Iranem

Jeden niszczyciel irański i dwa chińskie operują w Zatoce Perskiej. Teheran poinformował, że w manewrach uczestniczy 700 irańskich wojskowych. Na...

zobacz więcej

Amerykański dziennik przypomniał, że Chiny znalazły się na liście ośmiu krajów czasowo zwolnionych przez USA z wymogu przestrzegania amerykańskich sankcji nałożonych na Iran po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Zwolnienia umożliwiają czasowe kontynuowania zakupów irańskiej ropy.

„WSJ” zwraca również uwagę, że Chiny wykorzystują obawy dwóch europejskich państw, które także zostały czasowo zwolnione przez USA ze stosowania amerykańskich sankcji, tj. Włoch i Grecji, przed dalszym angażowaniem się w inwestycje w Iranie. Zdaniem gazety Chiny, w przeciwieństwie do państw europejskich, nie boją się długofalowych skutków amerykańskich sankcji i zamierzają zintensyfikować swoją obecność w Iranie, wypełniając lukę, jaką zostawiają Europejczycy wycofując się z tego kraju.

USA z sankcji nałożonych na Iran tymczasowo zwolniły osiem krajów, jednak Włochy, Grecja i Tajwan mimo to zrezygnowały z dalszego kupna irańskiej ropy. Z Iranu wycofał się też francuski Total SA.

Sinopec przekazał USA informację dotyczącą swoich planów. Firma uważa ponadto, że nie łamie amerykańskiego zakazu zawierania nowych kontraktów z Iranem przez spółki z krajów, objętych tymczasowym zwolnieniem z sankcji, gdyż negocjowana propozycja rozbudowy Jadawaran ma być uzupełnieniem istniejącej już umowy na eksploatację tego pola.

Chiny, Turcja i Włochy czasowo zwolnione z zakazu kupna irańskiej ropy

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo ogłosił, że czasowo zwolnione z zakazu kupna irańskiej ropy naftowej zostało osiem krajów: Chiny, Turcja,...

zobacz więcej

„Wall Street Journal” informuje również, że Chiny żądają od Iranu daleko idących ustępstw, w tym m.in. zgody na to, by rozwój pola Jadawaran dokonywany był przy użyciu chińskiego sprzętu, a zwrot poniesionych kosztów nastąpił niezwłocznie po przeprowadzeniu testów eksploatacyjnych. Iran zwykle nie wyraża zgody na takie warunki.

Chińska propozycja ma doprowadzić w ciągu sześciu miesięcy do podwojenia wydajności pola Jadawaran tj. zwiększenia wydobycia do 180 tys. baryłek dziennie. Jadawaran jest jednym z najbardziej nierozwiniętych pól naftowych na świecie z rezerwami ocenianymi na 5,7 mld baryłek. Chiny zainwestowały już w 2016 r. 2 mld dolarów, doprowadzając do rozpoczęcia eksploatacji na poziomie 115 tys. baryłek dziennie.

Amerykańskie sankcje nałożone na Iran spowodowały spadek eksportu irańskiej ropy z 2,5 mln baryłek miesięcznie w kwietniu 2018 roku do niespełna 1 mln w listopadzie. W grudniu dwoma największymi importerami irańskiej ropy były Chiny (576 tys. baryłek) i Korea Płd. (300 tys.). Zakupy kontynuowały tez Indie, a Turcja wznowiła je w grudniu. Irańskie media informują, że jeszcze w styczniu wznowienie kupna irańskiej ropy planuje Japonia. Zdaniem ekspertów cytowanych przez irańskie media, USA przedłużą zwolnienie z sankcji dla Chin i Indii, gdyż nie są w stanie zniechęcić tych dwóch krajów do dalszych zakupów irańskiej ropy.

źródło:

Zobacz więcej