„Alarm!”: Poprosił pomoc społeczną o wsparcie, stracił córkę

Skrajna bezduszność urzędników. Po narodzinach córeczki niedowidzący pan Krzysztof Pichlak zwrócił się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z prośbą o wsparcie. – Ja nie prosiłem o pieniądze, my mamy wszystko przygotowane. Poprosiłem tylko, by ktoś nam pomógł wykąpać dziecko – opowiedział reporterom programu „Alarm!”. Takiej reakcji się nie spodziewał. Urzędnicy uznali, że pan Krzysztof i jego partnerka z chorobą neurologiczną nie są w stanie zapewnić prawidłowej opieki dziecku. Na wniosek sądu maleńka Hania prosto ze szpitala trafiła do rodziny zastępczej. Winnych nie ma.



źródło:
Zobacz więcej