Termin drugiego głosowania ws. brexitu wyznaczony. Premier May szuka poparcia

Wielka Brytania ma opuścić Unię 29 marca (fot.REUTERS/ Phil Noble)

29 stycznia w brytyjskim parlamencie odbędzie się drugie głosowanie zatwierdzające brexit. Premier Theresa May prowadzi nadal rozmowy z opozycją, zarówno zewnętrzną, jak i w jej partii. Celem tych rozmów jest wypracowanie takiej koncepcji wystąpienia z Unii, by miała ona szanse na uzyskanie poparcia większości parlamentarnej.

Brytyjski rząd mobilizuje rezerwistów w związku z brexitem

Brytyjski wiceminister obrony Mark Lancaster poinformował dziś parlament o wydaniu pozwolenia na mobilizację rezerwistów. Mają oni wspierać...

zobacz więcej

Premier konsultacje zapowiedziała w środę, tuż po tym, jak utrzymała stanowisko w wyniku odrzucenia przez parlament wniosku wotum nieufności. Wniosek ten zgłosiła Partia Pracy w wyniku wcześniejszego braku zgody na umowę brexitową wynegocjowaną przez May.

Szefowa rządu spotkała się z przedstawicielami walijskiej Plaid Cymru i Szkockiej Partii Narodowej. Ian Blackford, szef klubu parlamentarnego tego ostatniego stronnictwa, stwierdził, że jego partia domaga się możliwości wstrzymania brexitu i rozpisania drugiego referendum, które mogłoby odwołać wyjście z Unii.

Theresa May spotkała się też z liderami DUP, północnoirlandzkiego nieformalnego koalicjanta, który jednak pierwszej wersji umowy nie poparł. Tu kluczowa jest kwestia tzw. bezpiecznika irlandzkiego, dopuszczającego teoretyczną możliwość, że na terytorium tymczasowo obowiązywałyby inne zasady niż w reszcie Zjednoczonego Królestwa.

Premier spotkała się z politykami swojej partii, którzy nie poparli jej umowy: zarówno pro- jak i antyunijnymi. Nie było jednak spotkania z liderem największego ugrupowania opozycyjnego Jeremym Corbynem. Labourzysta stawia warunek: by do rokowań doszło, premier musi najpierw wykluczyć tzw. twardy brexit.

Lider lewicy stwierdził, że odrzuconej przez Izbę Gmin umowy brexitowej nie da się poprawić, a skala środowej porażki była zbyt duża, by udało się zbudować koalicję wspierającą porozumienie po lekkich modyfikacjach.

– Te ponad pół tysiąca stron, które przywiozła premier, to dziś w sposób oczywisty martwa umowa – deklarował Corbyn.

Premier ma przedstawić swój brexitowy plan B w poniedziałek. Na zmiany w umowie o wyjściu ze Wspólnoty musiałaby się zgodzić Unia, która dotąd sygnalizowała, że możliwe są poprawki tylko w dołączonej do tekstu prawnego niewiążącej deklaracji politycznej.

źródło:
Zobacz więcej