Minuta ciszy zamiast monologu o zbiórce pieniędzy na zabójcę Kaczyńskiego

Zmiana jest jednorazowa i kolejne występy będą odbywały się we wcześniejszej formule (fot. FB/MFT Dialog)

Podczas spektaklu „Klątwa” aktora Julia Wyszyńska nie zagrała w scenie, w trakcie której jest mowa o zbiórce pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy Jarosława Kaczyńskiego. Zamiast monologu o tym, aktorka zapowiedziała minutę ciszy, by uczcić pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska – informuje portal niezalezna.pl. Zmiana ma jednak jednorazowy charakter a kolejne występy będą odbywały się we wcześniejszej formule.

Abp Głódź o „Klątwie”: to nihilistyczny atak na Polskę

- Ten bluźnierczy i nihilistyczny atak wymierzony został w polską wspólnotę wiary, wartości, które Polskę stanowią – powiedział abp Sławój Leszek...

zobacz więcej

18 lutego w 2017 roku w Teatrze Powszechnym w Warszawie odbyła się premiera spektaklu „Klątwa” na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego, w reżyserii Olivera Frljića.

Spektakl od początku wzbudził ogromne emocje. W trakcie przedstawienia m.in. pojawiają się sceny pocierania się przez aktorkę drewnianym krzyżem w kroku, podcierania się flagą Watykanu, czy scenę seksu oralnego aktorki z figurą św. Jana Pawła II przy akompaniamencie nagrania papieskiego kazania, na którego następnie nałożona zostaje szubienica oraz scenę wycia aktorów powtarzających słowo „Polska”, przy jednoczesnym wykonywaniu ruchów imitujących kopulację.

Pod koniec przedstawienia jedna z aktorek opowiada o zbiórce pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego, na którą chce namówić publiczność, a stojący na scenie krzyż zostaje ścięty piłą mechaniczną.

„Brutalność o smaku totalitarnym”. Publicyści o spektaklu „Klątwa”

– To jest, niestety, któryś już raz taki sam mechanizm – forma pseudosztuki, gdzie istotnym elementem jest naruszanie uczuć tych, którzy to...

zobacz więcej

Właśnie tej sceny, jak podaje Polskie Radio 24, podczas wtorkowego (15 stycznia) wystawiania sztuki nie zagrano. Zamiast niej nastąpiła minuta ciszy. Zapowiedziała to aktorka Julia Wyszyńska, której postać w „Klątwie” mówi o wspomnianej zbiórce.

– Spektakl graliśmy dzień po śmierci prezydenta Gdańska. To, co się wydarzyło w tym mieście, było dla nas trudne emocjonalnie do pojęcia i dlatego zespół aktorski zdecydował, by odnieść się do tej sytuacji. Uznaliśmy, by w scenie, gdzie mówi się o zabójstwie, minutą ciszy uczcić zamordowanego Pawła Adamowicza – mówi w rozmowie z PR24 Mateusz Węgrzyn, rzecznik prasowy Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie.

Jednorazowa akcja

Węgrzyn jednak dodał, że zmiana jest jednorazowa i kolejne występy będą odbywały się we wcześniejszej formule.

Rzecznik teatru próbuje także przekonywać, że scena zbiórki pieniędzy na zabójcę Jarosława Kaczyńskiego nie nawołuje do przemocy.

– Przypomnę, że w tej scenie nie ma nawoływania do popełnienia zabójstwa. Jest tylko o tym mowa w trybie przypuszczającym. Zresztą scena traktuje o narastającej spirali przemocy i że w związku z tym powinniśmy się opanować, bo ze względu na moc słów może prowadzić to do tragedii – kończy rozmowę z PR24 Mateusz Węgrzyn.

Zgodnie z repertuarem „Klątwa” po raz kolejny ma być grana w piątek 18 stycznia. Jednak ze względu na żałobę narodową nie zostanie wystawiona.

źródło:
Zobacz więcej