Brexit w 2020? UE bada możliwość opóźnienia procedury

Brytyjczycy protestujący w sprawie Brexitu (fot. PAP/EPA/NEIL HALL)

Brytyjski dziennik „The Times” poinformował, że Unia Europejska bada możliwość opóźnienia wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty do 2020 r. Celem jest dać rządowi w Londynie więcej czasu na wypracowanie porozumienia politycznego w sprawie jego warunków.

Tusk o brexicie: Kto będzie miał odwagę wskazać jedyne pozytywne rozwiązanie?

„Jeśli porozumienie jest niemożliwe, a nikt nie chce braku porozumienia, to kto wreszcie będzie miał odwagę powiedzieć, jakie jest jedyne pozytywne...

zobacz więcej

Powołując się na źródła w Brukseli gazeta zaznaczyła, że wydłużenie kończącej się w marcu procedury opuszczenia UE na mocy artykułu 50 traktatów byłoby jednorazowe i wymagałoby stworzenia odpowiednich zapisów prawnych, które pozwoliłyby na uniknięcie kłopotów związanych z majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Według „Timesa” w jednym ze scenariuszy branych pod uwagę brytyjscy posłowie mogliby nawet pozostać na stanowisku bez konieczności startu w wyborach, aż do czasu wyjścia z Unii Europejskiej w przyszłym roku. Rozmówcy reporterów przyznali jednak, że to mogłoby „doprowadzić do bałaganu”.

Dziennik zaznaczył, że przygotowania zostały wywołane rekordowo wysoką skalą porażki w głosowaniu nad projektem umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Wypracowana propozycja została odrzucona głosami 432 posłów Izby Gmin. Za przedstawionym dokumentem głosowało jedynie 230 polityków. Tak wysokiej parlamentarnej porażki urzędującego brytyjskiego premiera nie było od ponad stu lat.

Porażka Theresy May. Izba Gmin odrzuciła umowę ws. brexitu

Brytyjska Izba Gmin zagłosowała przeciwko proponowanemu przez rząd Theresy May projektowi umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej....

zobacz więcej

Jak podkreślono, w kontekście tych wydarzeń Niemcy i Francja „zasygnalizowały chęć do przedłużenia negocjacji z powodu politycznego zamieszania w Wielkiej Brytanii”.

Jednocześnie zaznaczono, że już wcześniej przygotowywano się na okoliczność trzymiesięcznego wydłużenia procedury wyjścia ze Wspólnoty do końca czerwca, co pozwoliłoby Wielkiej Brytanii na zachowanie członkostwa aż do pierwszego posiedzenia kolejnej kadencji Parlamentu Europejskiego.

Brytyjska premier Theresa May, jej ministrowie i najważniejsi współpracownicy wielokrotnie zaprzeczali, jakoby rozważali wydłużenie procesu wyjścia z Unii Europejskiej. Przemawiając w parlamencie szefowa rządu wykluczyła taki scenariusz i wezwała posłów do „dokończenia swojego zadania”, jakim jest jej zdaniem zrealizowanie podjętej przez wyborców decyzji o opuszczeniu Wspólnoty.

W razie braku większości dla umowy proponowanej przez May lub jakiegokolwiek alternatywnego rozwiązania, Wielka Brytania automatycznie opuści UE o północy z 29 na 30 marca, bez umowy, na mocy procedury wyjścia opisanej w art. 50 traktatów.

źródło:

Zobacz więcej