Wdowa po zabitym prezydencie: Wiem, że Paweł będzie dobrym opiekunem tego miasta

Znicze w Gdańsku oraz innych miastach Polski ustawiane są na planie serca, a w mediach społecznościowych akcję nazwano „największe serce świata” (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Niewyobrażalne jest to dla ludzi, że nienawiść może być tak wielka; wiem, że Paweł jest tu z nami, że będzie dobrym opiekunem tego miasta, a jego śmierć nie pójdzie na marne – mówiła w Gdańsku żona tragiczne zmarłego prezydenta miasta Magdalena Adamowicz.

Służba Więzienna: Na prośbę policji przeprowadziliśmy wywiad ze Stefanem W.

Na prośbę policji Służba Więzienna przeprowadziła wywiad ze Stefanem W., gdy ten kończył odbywanie kary. SW przekazała jego treść policji –...

zobacz więcej

W Gdańsku zebrało się co najmniej kilka tysięcy osób, które zostawiały zapalone znicze, upamiętniając i wspominając zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. W trakcie zgromadzenia głos zabrała żona Adamowicza.

Znicze w Gdańsku oraz innych miastach Polski ustawiane są na planie serca, a w mediach społecznościowych akcję nazwano „największe serce świata”. Zgromadzeni apelują także o to, aby Jerzy Owsiak nadal kierował Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

– Pamiętacie go uśmiechniętego, zagadującego ludzi na ulicy. Chciał, żeby to miasto było dla wszystkich. Dla niego nie miało znaczenia to, jaki kto ma kolor skóry i kogo kocha. Proszę, żeby taka atmosfera w Gdańsku była – mówiła Magdalena Adamowicz.

– Dzisiaj jesteśmy w żałobie, ale ona minie. Paweł często mówił, żebyśmy się kochali. Wiem, że Paweł jest tu z nami, że będzie dobrym opiekunem tego miasta. Jego śmierć nie pójdzie marne. Wiem to dlatego, że tylu z państwa tutaj jest, że jesteście tutaj dla niego; osoby w różnym wieku, nie tylko z Gdańska. Dziękuję wam za to bardzo – dodała.

Głos zabrała także starsza córka Pawła Adamowicza, Antonina.

– Paweł Adamowicz był moim tatusiem. Ciebie tatusiu kocham bardzo mocno i na zawsze. Kocham to miasto tak jak on. Cała nasza rodzina je kocha, bo Gdańsk był dla taty trzecim rodzicem, trzecim dzieckiem i drugą miłością. Wiem, że jeżeli to miasto nadal będzie otwarte, takie kochające, jak jest teraz, to on będzie bardzo szczęśliwy. Dziękuję wam wszystkim za to wsparcie – powiedziała.

źródło:

Zobacz więcej