Zarzuty dla 41-latka, który groził prezydentom Poznania i Wrocławia

Zarzuty m.in. publicznego nawoływania do stosowania przemocy wobec prezydenta Poznania i prezydenta Wrocławia z uwagi na ich przynależność polityczną przedstawiono w środę 41-letniemu Cezaremu O. – poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Zatrzymano mężczyznę, który groził, że zamorduje Donalda Tuska

Policja zatrzymała w środę 48-letniego mieszkańca Gdańska, podejrzewanego o telefoniczne groźby zamordowania przewodniczącego Rady Europejskiej...

zobacz więcej

41-letniego Cezarego O. zatrzymano w poniedziałek w podpoznańskim Kórniku. Mężczyzna groził na portalu społecznościowym prezydentowi Poznania Jackowi Jaśkowiakowi i prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi. Nawiązując do ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, 41-latek napisał w niedzielę wieczorem na jednym z portali społecznościowych: „Jeszcze Jaśkowiaka (prezydenta Poznania - dop. red.) i prezydenta Wrocławia… stają się ofiarą swojego lewackiego i bezbożnego podejścia do swoich stanowisk”.

W środę rano Cezary O. został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie po przesłuchaniu przedstawione zostały mu zarzuty.

Jak powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Michał Smętkowski, mężczyźnie przedstawiono dwa zarzuty.

– Pierwszy z nich dotyczy publicznego nawoływania do stosowania przemocy wobec prezydenta Poznania i prezydenta Wrocławia z uwagi na ich przynależność polityczną, czyli art. 126a kodeksu karnego. Drugi zarzut przedstawiony 41-latkowi dotyczy publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa, poprzez zamieszczenie symbolu swastyki – podkreślił.

Kolejny zatrzymany za nawoływanie w internecie do przestępstw

Policja zatrzymała 46-letniego mieszkańca Nysy, który na jednym z portali społecznościowych nawoływał do popełniania przestępstw i pochwalał je –...

zobacz więcej

– Mężczyzna ten złożył wyjaśnienia, przyznał się do zamieszczenia tych treści na swoim koncie w mediach społecznościowych, natomiast zaprzeczył, by jego zamiarem było nawoływanie do stosowania przemocy – dodał Smętkowski.

Czyny zarzucane podejrzanemu zagrożone są karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec podejrzanego „dozór policji, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi, czyli prezydentami Poznania i Wrocławia, zakaz opuszczania kraju, jak również poręczenie majątkowe w kwocie 5 tys. zł”.

Smętkowski pytany, czy prokuratura nie rozważała wniosku o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, odpowiedział, że w trakcie przesłuchania „podejrzany wyraził skruchę, przeprosił za swoje zachowanie i stwierdził, że było to działanie pod wpływem impulsu, że żałuje tego, co zrobił, i nie było jego zamiarem nawoływanie do przemocy”, zaznaczył prokurator.

źródło:
Zobacz więcej