Zdradziła go literówka w wyroku. Sędzia może stracić pracę

W orzeczeniach do dwóch wyroków powtarzają się całe akapity, z błędami interpunkcyjnymi i literówką włącznie (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk, zdjęcie ilustracyjne)

Warszawskim sędzią Janem Kiperem zainteresowały się prokuratura i rzecznik dyscypliny sędziów. W napisanym przez niego orzeczeniu pojawiają się te same sformułowania, z błędami interpunkcyjnymi i literówką włącznie, co w wydanym wcześniej przez inny sąd uzasadnieniu – podaje portal wp.pl.

Były sędzia skazany za korupcję nie stawił się w areszcie

Skazany za korupcję były sędzia z Kościerzyny Janusz K. nie stawił się w Areszcie Śledczym w Starogardzie Gdańskim. Prokuratura Okręgowa w Słupsku...

zobacz więcej

Do sytuacji doszło w związku ze sprawą dotyczącą budowy biurowca w centrum Wrocławia. Spór rozegrał się pomiędzy firmą deweloperską J.W. Construction a śląskim przedsiębiorcą Eugeniuszem Jasikowskim. Założono dwie sprawy – obie wygrał założyciel J.W. Construction Józef Wojciechowski. W wyniku postępowania miał on przejąć działkę i otrzymać 18 mln zł od Jasikowskiego.

Pierwszy wyrok zapadł w grudniu 2015 r., drugi trzy miesiące później. Mimo że procesy odbywały się w dwóch odrębnych sądach, to w orzeczeniach napisanych do obu wyroków pojawiają się bardzo podobne uzasadnienia. Jak podaje portal, pokrywa się w sumie kilkanaście stron tekstu – są to całe akapity, z błędami interpunkcyjnymi i literówką włącznie.

W obu przypadkach pojawia się zdanie: „Piąta wersja koncepcji powstała w sierpniu 2011 r., w dalszym ciągu jednakże nie została rozwiązania kwestia służebności”, w którym uwagę zwraca zły zapis słowa „rozwiązania”. Sędzia dysponował jedynie wydrukowaną wersją wcześniejszego orzeczenia – zastanawia więc, skąd mogła się tam wziąć literówka. Kiper pytany o to, jak to możliwe, zasłania się niepamięcią.

Postępowanie w sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów. Sytuacją zainteresował się również rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych z Krajowej Rady Sądownictwa.

– W przypadku, gdy rzecznik uzna, że uzasadnione jest pociągniecie sędziego do odpowiedzialności dyscyplinarnej, kieruje stosowny wniosek do sądu dyscyplinarnego. Sąd ten ma pełną gamę kar: od upomnienia po wydalenie z zawodu – powiedział w rozmowie z wp.pl rzecznik prasowy KRS Maciej Mitera.

źródło:
Zobacz więcej