Sprawa napaści na Polaków w Rimini powraca. Trafiła do Sądu Najwyższego

Do napaści na Polaków na plaży w Rimini doszło w sierpniu 2017 r. (fot. arch. PAP/MANUEL MIGLIORIN)

Sprawa napaści na parę polskich turystów w Rimini trafiła do Sądu Najwyższego Włoch. Obrońca jednego ze sprawców ataku i gwałtu, Kongijczyka Guerlina Butungu, zaskarżył wydany wobec niego wyrok 16 lat więzienia.

Zapadł wyrok w sprawie Kongijczyka, który zaatakował Polaków w Rimini

Sąd we włoskiej Bolonii utrzymał wyrok 16 lat więzienia w procesie apelacyjnym Kongijczyka, który był jednym z czterech sprawców brutalnego ataku...

zobacz więcej

Wyrok ten, wydany najpierw przez sąd pierwszej instancji w Rimini, utrzymał w październiku zeszłego roku sąd apelacyjny.

Odwołał się od niego do Sądu Najwyższego adwokat 21-letniego imigranta, Riziero Angeletti. Twierdzi on, że nie ma dowodów na to, że w sierpniu 2017 roku Butungu uczestniczył w zbiorowym gwałcie na młodej Polce na plaży i ciężkim pobiciu jej partnera oraz innych napaściach. Dlatego wniósł o uchylenie wyroku sądu apelacyjnego w Bolonii.

Ponadto obrońca wśród powodów zaskarżenia wyroku wskazał to, że sądy nie uznały okoliczności łagodzących , to znaczy faktu, iż Butungu nie był wcześniej karany i ma za sobą „trudną przeszłość” w swoim kraju.

Według adwokata skazany, których do Włoch przypłynął z innymi migrantami pontonem, był jako nastolatek żołnierzem. Już wcześniej podkreślano jednak, że nie ma na to dowodów.

Sąd Najwyższy w Rzymie rozpatrzy odwołanie złożone przez obrońcę osadzonego w więzieniu Guerlina Butungu w najbliższych miesiącach.

Trzej pozostali członkowie gangu, nastoletni synowie imigrantów z Maroka i Nigerii zostali skazani przez sąd dla nieletnich na kary po 9 lat i 8 miesięcy. Wyrok ten utrzymał sąd apelacyjny.

źródło:

Zobacz więcej