„Nie wstrzymam śledztwa”. Kandydat Trumpa na prokuratora generalnego o Russiagate

Przesłuchania Williama Barra potrwają dwa dni (fot. PAP/EPA/ALEX WONG / POOL)

Prezydencki kandydat na prokuratora generalnego USA William Barr zapewnił komisję sprawiedliwości Senatu, że nie wstrzyma śledztwa w sprawie Russiagate. Desygnowany przez Donalda Trumpa prawnik był przesłuchiwany przez demokratycznych senatorów przed zatwierdzeniem przez Senat.

„Nie mogę się tego doczekać”. Trump gotów zeznawać ws. Russiagate

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował, że chce być przesłuchany przez prokuratora prowadzącego śledztwo dotyczące domniemanego wpływu Rosji na...

zobacz więcej

Prokurator specjalny Robert Mueller prowadzi dochodzenie w tzw. sprawie Russiagate, czyli ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 r. i kontaktów osób z otoczenia prezydenta Donalda Trumpa z przedstawicielami Kremla. Raport końcowy z tego śledztwa musi być najpierw przedłożony prokuratorowi generalnemu.

Demokraci obawiają się, że Barr może unieważnić ten dokument czy też anulować dochodzenie. Dlatego przesłuchanie desygnowanego przez Trumpa kandydata przez demokratycznych senatorów koncentruje się na stanowisku, jakie Barr ma zamiar zająć w tej kwestii – wyjaśniła Agencja Reutera.

Mueller jest od 30 lat kolegą Barra; był jego przełożonym, gdy obydwaj pracowali w resorcie sprawiedliwości – pisze AP. – Pod moim nadzorem Bob (Mueller) będzie mógł dokończyć swe zadanie – zapewnił Barr.

68-latek, prokurator generalny za prezydentury George'a H.W. Busha (1991-93), zanim został desygnowany przez Trumpa na nowego prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, z własnej woli wysłał do ministerstwa sprawiedliwości 19-stronicową opinię, w której skrytykował śledztwo Muellera.

Podczas przesłuchania w Senacie bronił tego listu, tłumacząc, że krytykował nie śledztwo, jako takie tylko pewien aspekt dochodzenia, czyli zarzut, że prezydent utrudnia działanie wymiaru sprawiedliwości.

Kto będzie nadzorował dochodzenie Muellera

„Przejęzyczyłem się”. Trump zapewnia, że wierzy amerykańskiemu wywiadowi

Donald Trump powiedział, że przejęzyczył się podczas konferencji prasowej z rosyjskim prezydentem. Powiedział wtedy, że nie widzi żadnego powodu,...

zobacz więcej

Prezydent zmusił do rezygnacji poprzedniego prokuratora generalnego Jeffa Sessionsa, który uchylił się od nadzorowania dochodzenia Muellera. Jak przypomina AP, Trump uznał tę decyzję za brak lojalności.

Barr powiedział senatorom, że decyzja Sessionsa była słuszna, a on zasięgnie opinii komisji etyki w resorcie sprawiedliwości, zanim postanowi, czy nie powinien uchylić się od tego obowiązku. Demokraci, którzy do tego nawołują, przypominają, że w swej opinii prawnej Barr zajął już krytyczne stanowisko wobec śledztwa Muellera, które Trump niezmiennie nazywa „polowaniem na czarownice”.

Próba ingerowania prezydenta w śledztwo byłaby nadużyciem władzy

Barr powiedział, że – jego zdaniem – Mueller „nie angażowałby się w polowanie na czarownice”; dodał, że próba ingerowania w to śledztwo przez prezydenta byłaby „nadużyciem władzy”, zaniechaniem jego konstytucyjnych obowiązków oraz, zależnie od okoliczności, złamaniem prawa federalnego.

Zastępca prokuratora generalnego USA Rod Rosenstein, który obecnie nadzoruje śledztwo ws. Russiagate, zrezygnuje po zaprzysiężeniu Barra, a więc będzie on od razu odpowiedzialny za to postępowanie.

Były wiceszef sztabu Trumpa przyznał się do winy ws. Russiagate

Były wiceszef sztabu Donalda Trumpa, Rick Gates, przyznał się w piątek do winy; specjalny prokurator Robert Mueller prowadzący śledztwo w sprawie...

zobacz więcej

– Wierzę, że w najlepiej pojętym interesie wszystkich – prezydenta, Kongresu i przede wszystkim Amerykanów – leży to, by tę sprawę rozwiązać, pozwalając prokuratorowi specjalnemu, by doprowadził ją do końca – oznajmił Barr.

Kandydat na prokuratora generalnego zapewnił też, że „przyjrzy się śledztwu”, którym FBI w 2017 r. objęło prezydenta, by ustalić, czy świadomie bądź nieświadomie nie jest on agentem rosyjskich wpływów.

Zastępca prokuratora generalnego USA Rod Rosenstein, który obecnie nadzoruje śledztwo ws. Russiagate, zrezygnuje po zaprzysiężeniu Barra, a więc będzie on od razu odpowiedzialny za to postępowanie.

Przesłuchania potrwają dwa dni. Głosowanie izby na kandydaturą odbędzie się najwcześniej w połowie lutego. Oczekuje się – jak pisze Agencja Reutera – że Senat zaaprobuje kandydaturę Barra, nie tylko dlatego, że większość mają w tej izbie Republikanie, ale też ze względu na opinię, jaką ma on wśród Demokratów, którzy uważają, że jest lepszym wyborem na to stanowisko niż pełniący obowiązki prokuratora generalnego Matt Whitaker.

źródło:

Zobacz więcej