Raport

Epidemia koronawirusa

Olsztyn: Zarzuty dla internauty m.in. za nawoływanie do zabójstwa

24-latek, któremu prokuratura zarzuciła nawoływanie do zabójstwa prezydenta Olsztyna i posiadanie blisko 400 gramów marihuany przyznał się do zarzutów. Prokuratura w środę wystąpi do sądu o jego tymczasowe aresztowanie – poinformował PAP rzecznik prokuratury Krzysztof Stodolny.

Szef MSWiA: Policja zatrzymała trzy osoby, które wzywały do kolejnych morderstw

Minister spraw wewnętrznych i administracji poinformował we wtorek, że policja zatrzymała trzy osoby, które po ataku na Pawła Adamowicza wzywały do...

zobacz więcej

Prokurator Krzysztof Stodolny poinformował PAP, że zatrzymany 24-latek przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia.

„Ponieważ zatrzymany i jego obrońca chcą się zapoznać z aktami dopiero w środę wystąpimy do sądu z wnioskiem o jego areszt” – dodał Stodolny.

Prokurator przedstawił 24-latkowi zarzut nawoływania do zabójstwa prezydenta Olsztyna i posiadanie blisko 400 gram marihuany. W poniedziałek po południu policjanci z wydziału do walki z cyberprzestępczością zatrzymali 24-letniego mieszkańca Olsztyna, który w internecie chwalił zabójcę Pawła Adamowicza i dodawał, że „następny będzie Grzymowicz”.

Komendant miejski policji w Olsztynie Piotr Zabuski powiedział PAP, że policjanci sami trafili na wpis 24-latka.

„Uznaliśmy, że zostały w tym przypadku przekroczone granice krytyki. Weszliśmy do mieszkania tego mężczyzny, zatrzymaliśmy go i zabezpieczyliśmy jego komputer, który będzie teraz poddany badaniom” – powiedział komendant. Zabuski powiedział PAP, że policja osobiście poinformowała Grzymowicza o groźbach pod jego adresem i poprosiła o złożenie zawiadomienia dotyczącego ścigania internauty. Grzymowicz prośbę policji spełnił. Stodolny poinformował, że zarzut nawoływania do zabójstwa jest ścigany z urzędu w związku z czym nie jest wymagany w tym zakresie żaden wniosek od Grzymowicza.

„Mówię: dość agresji, dość groźbom. Chcę jak każdy człowiek normalnie pracować, normalnie żyć. Nie można się na takie zachowania, na takie groźby godzić” – powiedział PAP Grzymowicz.

Według nieoficjalnych informacji PAP zatrzymany 24-latek był karany za przestępstwa narkotykowe.

źródło:

Zobacz więcej