„Skutki nienawiści”. Niemieckie media o śmierci Adamowicza

Część niemieckich mediów atak na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i jego śmierć określiło mianem „skutków nienawiści”. Stwierdzono, że nienawiść, która przejawiła się w zachowaniu nożownika, jest efektem „silnej polaryzacji polskiej sceny politycznej”, która powoduje „klimat agresji”, za co winą obarcza się „przede wszystkim prawicę”.

Nożownik, który zaatakował Pawła Adamowicza, usłyszał zarzut zabójstwa

Nożownik, który zaatakował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, usłyszał zarzut zabójstwa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zmieniła wcześniejszą...

zobacz więcej

W poniedziałek przed godz. 15 poinformowano o śmierci Pawła Adamowicza, który w niedzielę wieczorem został ugodzony nożem przez napastnika, który wtargnął na scenę WOŚP, podczas „światełka do nieba”. Jak się okazało, sprawca był wielokrotnym przestępcą i miał także stwierdzone schorzenia natury psychiatrycznej.

Sprawa jest szeroko komentowana w Polsce i za granicą. Część niemieckich mediów, na czele z Deutsche Welle, stwierdziło, że winę za śmierć prezydenta Gdańska ponosi w znacznej mierze polska prawica i obóz rządzący.

„Zamach wywołał oburzenie także dlatego, że ton dyskusji w i tak już spolaryzowanej polskiej polityce uległ silnemu zaostrzeniu, przede wszystkim przez prawicowe ugrupowania i media, a także przez państwową telewizję. W osobie Adamowicza zamordowano symboliczną postać demokratycznej liberalnej Polski” – pisze „Sueddeutsche Zeitung".

Z kolei „Frankfurter Allgemeine Zeitung” stawia tezę, że Paweł Adamowicz „był od lat obiektem nienawiści polskiej prawicy”. Dodano również, że polska prawica „nienawidziła WOŚP”.

„W Polsce narasta klimat pogromu” – pisze „Tageszeitung”. Na łamach artykułu tej gazety stwierdzono, że polski rząd może wykorzystać tragedię z Gdańska do postawienia przez sądem Jerzego Owsiaka i „wsadzenia go za kratki”.

„Straszny czyn w rodzaju ataku za pomocą noża w Gdańsku ma swoją wewnętrzną logikę i nie powinien nikogo dziwić. Ciosy trafiły nie tylko w serce lubianego i zaangażowanego prezydenta, lecz także w polską demokrację” – pisze „Mitteldeutsche Zeitung”.

Autor artykułu ocenia, że „jak wiadomo, polska demokracja jest krucha”. „Do kontekstu zamachu należy też fakt, że rząd PiS od wyborczego zwycięstwa w 2015 roku robi wszystko, by ograniczyć trójpodział władz i zainstalować system autorytarny” – stwierdzono.

źródło:
Zobacz więcej