Zamek Królewski w Radomiu będzie odbudowany. Zapłaci państwo

Model zamku według stanu z XVII wieku (fot. wikipedia.org/Kubsson94)

Zamek Królewski w Radomiu – wzniesiony przez Kazimierza Wielkiego, spalony przez Szwedów – ma szansę na odbudowę. Projekt objęto rządowym programem rekonstrukcji kazimierzowskich zabytków. Prace sfinansowane zostaną z budżetu państwa. Wyzwanie podejmuje kilkudziesięcioosobowe kolegium, które tworzą architekci, samorządowcy, społecznicy i duchowni.

Minister Gliński: Jestem dumny z zakupu kolekcji Czartoryskich

– Warunki były bardzo proste: do końca roku budżetowego mogliśmy z wypracowanych oszczędności budżetowych dokonać zakupu. Miałem także zgodę...

zobacz więcej

Pozostałością po zamku jest tzw. Dom Wielki. To jeden z najcenniejszych zabytków miasta, ale nie tylko, bo to miejsce ważne także dla historii i kultury Polski przypomina wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Wielokrotnie obradowały tu sejmy. W 1401 r. zawarto tu drugą unię polsko-litewską, po unii w Krewie. O wydarzeniu przypomina tablica wmurowana w ścianę od strony Skweru Unii Radomsko-Wileńskiej. Przez dwa lata, podczas pobytu króla Kazimierza Jagiellończyka na Litwie, na zamku rezydował królewicz Kazimierz Jagiellończyk. Stąd zarządzał Polską.

Król Kazimierz Jagiellończyk gościł na zamku wiele ważnych osobistości, w tym posłów: chana tatarskiego, króla czeskiego, księcia Bawarii, a także samego wielkiego mistrza krzyżackiego Jana von Tieffena, który złożył mu hołd lenny.

W 1505 r. w Radomiu podpisano konstytucję Nihil Novi, która zakazywała królowi podejmowania ważnych decyzji bez zgody szlachty i izby poselskiej. Wydarzenie to wielu historyków uważa za początek nowożytnego Państwa Polskiego i demokracji szlacheckiej.

Na zamku zbierały się Sądy Kapturowe sądzące sprawców poważniejszych przestępstw w trybie przyspieszonym w okresie bezkrólewia.

Zdaniem radomskiego społecznika Jarosława Kowalika powodów, by odbudować zamek, jest wiele, dlatego ma na co czekać. Trzeba działać. Według niego, wystarczyłoby wznieść dwie wieże i jedno piętro. Mogłoby tam powstać np. muzeum.

Dziś w Domu Wielkim znajduje się plebania parafii kościoła pod wezwaniem świętego Jana Chrzciciela.

źródło:
Zobacz więcej