„Putin mówi Salviniemu: albo ze mną, albo z Polakami”

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini (fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI)

Lider włoskiej Ligi Matteo Salvini „szuka sojuszników na scenie europejskiej i wywołuje dezorientację u swego przyjaciela Putina” – pisze w sobotę „Corriere della Sera”. Podkreśla, że prezydent Rosji chce, by Salvini wybrał: „albo ze mną, albo z Polakami”.

Salvini po rozmowie z prezesem PiS: Rozpoczął się dialog

Rozpoczęliśmy wymianę poglądów na temat przyszłej współpracy w nowym Parlamencie Europejskim – powiedział wicepremier Włoch, szef MSW i lider...

zobacz więcej

Publicysta gazety podkreśla, że odkąd na włoską scenę polityczną „wtargnął” Salvini, prezydent Rosji musiał zmienić zdanie i uznać, że przyjaciół w Italii ma dwóch: byłego premiera Silvia Berlusconiego i właśnie przywódcę Ligi.

Na łamach dziennika przypomina się, że Władimira Putina i Berlusconiego od lat łączą więzy, które z politycznych przekształciły się w osobiste. Tymczasem – zaznacza publicysta – nawet Berlusconi „nie zrobił tak wiele” dla prezydenta Rosji jak Salvini. To szef MSW i wicepremier Włoch powiedział, że lepiej czuje się w Moskwie niż w Brukseli, a w rosyjskiej stolicy mówił o konieczności zniesienia „za wszelką cenę” w 2018 roku sankcji nałożonych na Rosję po aneksji Krymu.

„Wraz z upływem miesięcy Władimir nabawił się bólu głowy. Jak to: sankcje przeciwko Rosji zostały odnowione przez Unię (Europejską), rok 2018 się skończył, a Salvini siedzi cicho i nie mówi ani słowa? Może Matteo nie mógł zrobić więcej – pomyśleli w Moskwie” – pisze autor komentarza.

Salvini spotkał się z Morawieckim. „Doskonała rozmowa”

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch Matteo Salvini spotkał się w Warszawie z premierem Mateuszem Morawieckim. Politycy rozmawiali...

zobacz więcej

Zastanawia się też, jak należy interpretować niedawną wizytę Salviniego w Polsce, której rząd – jak zaznacza – „spośród krajów europejskich najbardziej boi się i nienawidzi Rosji”. „»No, tego już za wiele« – musiał powiedzieć Władimir, z nostalgią myśląc o Silvio. Kilka pytań zadali sobie także Polacy, także Jarosław Kaczyński, który nie lubi, jak się go kiwa. Jak to (musiał się zastanawiać Kaczyński – red.) – (Salvini i) rusofilski, i polonofilski?” – podkreśla komentator, wskazując, że w polityce takie połączenie nie jest możliwe.

„Putin zrozumiał, ale nie wszystko kupił”

„Być może o pocieszeniu Władimira (Putina) i Jarosława (Kaczyńskiego) myślał premier Węgier Viktor Orban, gdy tłumaczył, że liczy się sprzeciw wobec migrantów, że oś włosko-polska zastąpi po majowych wyborach (do Parlamentu Europejskiego – red.) oś francusko-niemiecką i że on, Wiktor, w każdym razie pozostanie w Europejskiej Partii Ludowej” – pisze „Corriere della Sera”.

Publicysta gazety ocenia, że „Putin zrozumiał, ale nie wszystko kupił”. Według niego prezydent Rosji zdaje się mówić Salviniemu: „Musisz wybrać, drogi Matteo – albo ze mną, albo z nimi”.

„Poza tym, czy polityka zagraniczna kraju tak wielkiego jak Włochy może zależeć wyłącznie od zbieżności (stanowisk) w sprawie migrantów? Gdyby Putin nas słyszał, odpowiedzielibyśmy mu: »tak«” – podsumowuje gazeta.

źródło:

Zobacz więcej