Wypłaciła sobie 177 tys. zł z konta ośrodka pomocy społecznej. Zarzuty dla byłej kierowniczki

Prokurator Ewa Ambroziak poinformowała, że kobiecie zarzucono przekroczenie uprawnień poprzez wypłatę funduszy, jakimi dysponował GOPS, na swoje prywatne konto (fot. arch.PAP/Adam Warżawa, zdjęcie ilustracyjne)

Była kierowniczka Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Czerwińsku nad Wisłą usłyszała zarzuty – poinformowała Prokuratura Rejonowa w Płońsku. Oskarżono ją o wypłatę z konta ośrodka ponad 177 tys. zł na swoje prywatne konto. Kobieta została zwolniona dyscyplinarnie, gdy sprawa wyszła na jaw pod koniec października.

Porwali i więzili 20-latkę. Jest areszt dla pięciu podejrzanych

Sąd Rejonowy w Płońsku (Mazowieckie) na wniosek tamtejszej prokuratury wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu pięciorga osób, podejrzanych...

zobacz więcej

W czwartek odbyło się kilkugodzinne przesłuchanie byłej kierowniczki GOPS. Po jego zakończeniu prokuratura postawiła kobiecie zarzuty.

Jak poinformowała prokurator Ewa Ambroziak, kobieta usłyszała zarzuty popełnienia przestępstw urzędniczych.

– Zarzucono przekroczenie uprawnień poprzez wypłatę funduszy, jakimi dysponował GOPS, na swoje prywatne konto. Łącznie wypłat było ok. 67, łączna kwota wypłat to ponad 177 tys. zł – powiedziała prokurator.

Ambroziak dodała, że oskarżona przyznała się do zarzucanego jej czynu. Prokurator zaznaczyła również, że kobieta jest niekarana i w związku z tym zastosowano wobec niej środki w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju, poręczenia majątkowego i zakazu pełnienia funkcji w urzędach państwowych, samorządowych i spółkach skarbu państwa.

Oskarżona przesłała Radiu Płońsk oświadczenie, w którym poinformowała, że zastrzega swój wizerunek i dane osobowe, a także nie będzie składała żadnych innych oświadczeń.

„Gmina nie ma statusu pokrzywdzonego, a więc nie ma dostępu do akt postępowania przygotowawczego, które objęte jest tajemnicą. Gmina nie została dopuszczona jako strona postępowania, więc Wójt nie ma i nie może mieć żadnych informacji z postępowania” – napisała kobieta.

Oskarżonej za popełnione czyny grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Była kierowniczka GOPS musiała również wpłacić poręczenie majątkowe w kwocie 20 tys. zł.

źródło:
Zobacz więcej