13-latka uciekła z pułapki po trzech miesiącach. Zarzut morderstwa dla porywacza

Jayme Closs szukała policja i 1,5 tys. wolonatriuszy (fot. PAP/EPA/FBI HANDOUT)

21-latek z Wisconsin usłyszał zarzut uprowadzenia 13-letniej dziewczynki i zabicia jej rodziców. Nastolatka był poszukiwana od października, kiedy zginęli jej ojciec i matka. W czwartek udało się jej uciec z rąk oprawcy.

Policja podała przyczynę śmierci małżeństwa miliarderów

Wydział zabójstw policji w Toronto objął w niedzielę śledztwo ws. niewyjaśnionej śmierci kanadyjskiego miliardera Barry'ego Shermana i jego żony....

zobacz więcej

Brudną i wygłodzoną Jayme Closs odnalazła ok. godz. 4 nad ranem mieszkanka Gordon w amerykańskim stanie Wisconsin, kiedy wyszła na spacer z psem. Sprawca mieszka w Gordon; miejscowość jest oddalona o około 100 km od Barron, gdzie mieszkała rodzina Clossów. Kobieta, która znalazła dziewczynkę, zaalarmowała swojego sąsiada, który powiadomił policję.

Oskarżony to Jake Patterson. Mężczyzna usłyszał zarzut dwóch morderstw pierwszego stopnia, czyli z premedytacją, a także zarzut porwania. Policja zatrzymała go, kiedy jechał samochodem, na podstawie informacji uzyskanych od dziewczynki.

Jayme szukała policja i mieszkańcy niewielkiego Barron. Sformowano w tym celu grupę wolontariuszy liczącą 1,5 tys. osób. Za pomoc w odnalezieniu dziecka oferowano nagrodę 25 tys. dolarów.

źródło:
Zobacz więcej