Włamała się na komisariat. Chciała umówić się z policjantem

Do zdarzenia doszło w Nanticoke w stanie Pensylwania (fot. REUTERS/Bryan Woolston)

27-letnia Ashley Keister z Nanticoke w stanie Pensylwania włamała się na komisariat policji. Szukała policjanta, z którym chciała się umówić na randkę.

Pobił psa i zakopał żywcem. Policja szuka oprawcy

Policjanci z Nowej Soli poszukują osoby odpowiedzialnej za skatowanie i pozostawienie na śmierć młodego psa. Oprawca okaleczone zwierzę zakopał...

zobacz więcej

27-letnia kobieta początkowo dobijała się do drzwi komisariatu i dzwoniła na numer alarmowy, by jej otworzono. Gdy to nie przyniosło efektu, postanowiła je wyważyć przy użyciu metalowego kosza stojącego przy wejściu. Kiedy dostała się do środka, zaczęła przeszukiwać znajdujące się na komisariacie dokumenty, a wychodząc, ponownie uszkodziła drzwi. Następnie wsiadła do samochodu i na parkingu czekała na przybycie policji.

27-latka tłumaczyła policji, że chciała pozbyć się akt jej sprawy dotyczących m.in. kradzieży i włóczęgostwa. Jest także drugi motyw. Od pewnego czasu Ashley podobał się jeden z policjantów, który aresztował ją w zeszłym roku.

– Wymogłem na niej podpisanie deklaracji, że nie będzie kontaktować się z jednym z funkcjonariuszy. Wcześniej wysyłała mu ponad 20 wiadomości dziennie – poinformował w rozmowie z lokalną telewizją 6 ABC Curt Nocera z policji w West Wyoming.

Przed włamaniem Kester tłumaczyła dyspozytorowi, że musi się spotkać z konkretnym funkcjonariuszem. Policjanta napastowała też za pośrednictwem mediów społecznościowych, proponując mu randkę.

źródło:
Zobacz więcej