Przeraźliwy huk z nieba na Kujawach. „W oknach pękały szyby”

Dwa potężne huki w odstępie dwóch sekund słyszeli mieszkańcy dwóch powiatów w województwie kujawsko-pomorskim (fot. Gary Hershorn/Getty Images)

We wtorkowy wieczór mieszkańcy powiatów kwidzyńskiego i grudziądzkiego (woj. kujawsko-pomorskie) usłyszeli dwukrotnie przeraźliwy huk z nieba. Według RCB „niebiańskie grzmoty” spowodowały myśliwce, które mogły przekroczyć barierę dźwięku. Jednak pobliskie dowództwa lotnicze zaprzeczają, jakoby tego dnia prowadziły jakiekolwiek manewry.

Umorzenie sprawy o potrącenie rowerzysty. Nie udało się zbadać wiceprezydenta

Prokuratura umorzyła sprawę b. wiceprezydenta Częstochowy Mirosława S., który we wrześniu ubiegłego roku potrącił samochodem 10-letniego rowerzystę...

zobacz więcej

Do zdarzenia miało dojść ok. godz. 18. Mieszkańcy Kwidzyna, Świecia, a nawet Grudziądza, mieli słyszeć w odstępie dwóch sekund dwa potężne huki. Według relacji lokalnych mediów w wielu mieszkaniach zatrzęsły się meble, a w niektórych zbiły się nawet szyby.

Tajemnicze zjawisko skomentował zastępca dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Poinformował, że to ćwiczenia z użyciem wojskowych myśliwców.

Jednak taktyczne bazy wojskowe, zlokalizowane w obrębie, gdzie zdało się słyszeć huk, twierdzą, że nie przeprowadzały tego dnia żadnych ćwiczeń z użyciem myśliwców.

22. Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku, jak i 23. Baza Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim twierdzą, że ich myśliwce nie przelatywały tego dnia nad tymi powiatami – co podaje portal grudziadz365.pl. Jak informuje strona bałtycki.pl, w powiecie grudziądzkim i świeckim odnotowano także straty materialne, o czym poinformował rzecznik Centrum Zarządzania Kryzysowego. Według jego relacji w oknach pękały szyby, a w jednym z mieszkań w Grudziądzu przewróciła się meblościanka. Nie potwierdzono, by ktokolwiek ucierpiał.

źródło:
Zobacz więcej