Kurier bez prawa jazdy przewoził narkotyki z Holandii do Polski

Nie lada bezczelnością wykazał się jeden z przemytników narkotyków, który przywiózł z Holandii do Polski niemal 1900 tabletek ecstasy, litr GHB (tzw. kropli gwałtu) oraz prawie 3 kg amfetaminy. Gdy został zatrzymany w Warszawie z narkotykami ukrytymi w pudełkach po butach, okazało się, że nie miał nigdy prawa jazdy. Jednak to będzie najlżejszy z zarzutów, za które odpowie przed sądem.

Śmiertelny wypadek na drodze. Sprawca był pod wpływem narkotyków

Dwie osobówki zderzyły się na drodze krajowej nr 25 w Sępólnie Krajeńskim w województwie kujawsko-pomorskim. Nie żyje jeden z kierowców. Pasażerka...

zobacz więcej

Na trop kolejnego ze szlaków przemytu wpadli policjanci z białostockiego CBŚP, którzy od kilku miesięcy rozpracowują gang przemycający do Polski duże partie narkotyków. Śledczy wiedzieli, że zajmuje się tym grupa ludzi z Podlasia, z których część mieszka od jakiegoś czasu w Warszawie. Śledczy inwigilowali gangsterów i udało im się dowiedzieć, że dwaj z nich pojadą wkrótce po towar. Pozostało tylko czekać, aż wrócą z narkotykami.

W miniony weekend policjanci przygotowali zasadzkę na kurierów. Do zatrzymania przemytników doszło na jednej z ulic Warszawy. Jadących toyotą gangsterów zatrzymano pod pretekstem rutynowej kontroli drogowej. Nie spodziewali się, że tak naprawdę wysłano po nich funkcjonariuszy CBŚP.

Okazało się, że samochód został wynajęty. Za fotelem pasażera oraz w bagażniku funkcjonariusze znaleźli narkotyki ukryte w pudełkach po butach. Policjanci przejęli 1900 tabletek ecstasy, litr GHB (tzw. kropli gwałtu) oraz prawie 3 kg amfetaminy.

Obaj zatrzymani w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga-Północ usłyszeli już zarzuty dokonania wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości narkotyków. Sąd aresztował ich na trzy miesiące. Funkcjonariusze zapowiadają kolejne zatrzymania.

źródło:
Zobacz więcej