RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polski zakonnik zginął w Alpach. „Pan powołał go w górach”

Br. Piotr Hejno miał 35 lat (fot. FB/Marcin Derdziuk)

Br. Piotr Hejno, polski kapłan i zakonnik zginął 2 stycznia we francuskich Alpach, gdzie przebywał na rekolekcjach – poinformował Zakon Braci Mniejszych Kapucynów. Zmarły tragicznie kapłan miał 35 lat i przygotowywał się na wyjazd na misje do Gabonu. „Pan powołał go w górach” – napisano w komunikacie.

Ksiądz zmarł podczas wielkopiątkowej liturgii. Miał 31 lat

Podczas Liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek zmarł ks. Krystian Kotulski, wikariusz w parafii w Kosobudach (powiat zamojski). Duchowny zasłabł,...

zobacz więcej

Br. Piotr przygotowywał się we francuskim Lyonie do wyjazdu na misję do Gabonu w Afryce. W ostatnim dniu swoich rekolekcji w pustelni w Chartreuse de Curriere udał się na wędrówkę do oddalonego o kilka kilometrów klasztoru macierzystego zakonu kartuzów. W trakcie wędrówki zginął.

Zakonnik urodził się 7 stycznia1983 r. w Lublinie. W 2003 r. wstąpił do zakonu kapucynów. W 2011 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Był sekretarzem misyjnym, pracował w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości w Zakroczymiu, następnie w Krynicy Morskiej i Bydgoszczy – podano w komunikacie.

źródło:
Zobacz więcej