Muzeum Narodowe zostanie rozbudowane. „To musi być ponownie serce kulturalne Warszawy”

– Muzeum Narodowe w Warszawie ma ogromną, wspaniałą kolekcję, której pokazuje tylko niewielki procent. Brakuje nam przestrzeni, ale to się zmieni. Ten wielki gmach, który jest prawdziwym monumentem II Rzeczypospolitej, musi być w pełni w III Rzeczypospolitej doceniony – powiedział w programie „Minęła 9” prof. Jerzy Miziołek, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie. Podkreślił, że w najbliższych miesiącach będą prowadzone działania związane z przygotowaniem terenu.

Mistrz malarstwa nocą. Vincent Van Gogh w nowej odsłonie

Wystawa prezentująca dzieła Vincenta Van Gogha zostanie otwarta w lutym w Paryżu. Zobaczyć tam będzie można dzieła mistrza impresjonizmu, ale w...

zobacz więcej

Prof. Miziołek przypomniał, że Muzeum Narodowe „to nie tylko Aleje Jerozolimskie, ale też wspaniały park z tyłu, trochę zaniedbany, i Elizeum, tajemnicze miejsce, mało znane warszawiakom”.

– Mamy 0,5 proc. rzeczy na ekspozycji. Żeby poszerzyć możliwości, musimy odzyskać tę część, którą zajmuje Muzeum Wojska Polskiego, i pokojowo do tego dochodzimy. Mamy wspólne projekty wystaw na 2020 r. - 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej, którą bardzo chcemy uczcić – powiedział dyrektor Muzeum Narodowego.

Prof. Miziołek odniósł się do planów stworzenia w Warszawie łuku triumfalnego.

– Myślę, że należy się Noakowskiemu, który wymyślił trzy wersje tego łuku właśnie w Alejach Jerozolimskich, tuż przed Muzeum Narodowym. Marzy mi się, żeby ten łuk obejmował to miejsce, tak jak na placu Gwiazdy w Paryżu, żeby te ulice rozjeżdżały się na prawo i lewo, a tramwaje mogłyby jeździć pośrodku – stwierdził.

Jak dodał, „z jednej strony wyjeżdżalibyśmy windą do góry i patrzyli na Wisłę, w kierunku, gdzie ta Bitwa [Warszawska – red.] się odbyła, a z drugiej strony zjeżdżalibyśmy do muzeum”.

– Za 1,5-2 lata cały ten gmach będzie jednym wielkim wspaniałym Muzeum Narodowym. To musi być ponownie serce kulturalne Warszawy – zaznaczył dyrektor placówki.

źródło:
Zobacz więcej