Zakaz wjazdu do miasta dieslami. Za złamanie przepisu grozi mandat

Osoby zameldowane w mieście, które są właścicielami diesli, obowiązuje okres przejściowy do 1 kwietnia bieżącego roku (fot. Andreas Gebert/Getty Images)

W Stuttgarcie zaczął obowiązywać zakaz wjazdu dieslami spełniającymi normy Euro 4 lub gorsze. Jest to w Niemczech pierwszy zakaz obowiązujący na terenie całego miasta. Za nieprzestrzeganie przepisu grozi kara co najmniej 80 euro.

Duży koncern motoryzacyjny rezygnuje z silników Diesla

Fiat Chrysler do 2022 roku planuje wyeliminować silniki Diesla ze wszystkich samochodów osobowych, głównym powodem jest załamanie popytu i rosnące...

zobacz więcej

Na drogach prowadzących do Stuttgartu od kilku tygodni znajdują się duże tablice informujące kierowców o zakazie wjazdu.

Zakaz zaczął obowiązywać od 1 stycznia.

Osoby zameldowane w mieście, które są właścicielami diesli, obowiązuje okres przejściowy do 1 kwietnia.

Jest to w Niemczech pierwszy taki zakaz obejmujący całe miasto.

Rzecznicy prasowi policji i miasta poinformowali, że nie planują dodatkowych kontroli w tej sprawie. Informacje dotyczące emisji będą sprawdzane m.in. podczas rutynowych kontroli drogowych.

Kara za nieprzestrzeganie tego przepisu to co najmniej 80 euro. Kierowcy do końca stycznia będą jedynie upominani.

Zdaniem miasta zakaz ten dotyczy około 72 tys. samochodów. Wyjątkiem są m.in. karetki pogotowia oraz osoby pracujące w systemie zmianowym.

Stuttgart jest miastem w Niemczech o najgorszej jakości powietrza. Jeśli wprowadzony zakaz nie przyczyni się do poprawy jego jakości, zakaz może objąć również samochody spełniające normę Euro 5.

źródło:
Zobacz więcej